Dantejskie sceny w Modlinie. Pasażerowie wołali "pomocy!"
Odwołane loty, opóźnienia, chaos informacyjny i pasażerowie krzyczący "pomocy!". Tak wyglądała sytuacja na lotnisku w Modlinie

Odwołane loty, wielogodzinne opóźnienia, chaos informacyjny i setki uwięzionych na lotnisku pasażerów. Tak wyglądała sytuacja na lotnisku w Modlinie w ostatnim dniu 2025 roku. W sieci pojawiło się nagranie, na którym słychać zdesperowanych pasażerów, którzy krzyczą "Pomocy!".
Odwołane loty, wielogodzinne opóźnienia, chaos informacyjny i setki uwięzionych na lotnisku pasażerów. Tak wyglądała sytuacja na lotnisku w Modlinie w ostatnim dniu 2025 roku. W sieci pojawiło się nagranie, na którym słychać zdesperowanych pasażerów, którzy krzyczą „Pomocy!”.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Z danych, które były w środę publikowane m.in. przez serwis śledzący ruch lotniczy Flightradar24 wynikało, że wiele lotów było opóźnionych i to wiele godzin. Opóźnione były również przyloty na lotnisko pod Warszawą, a część planowanych na przedpołudnie maszyn została przekierowana na inne lotniska w Polsce.
Choć lotnisko od rana informowało o problemach operacyjnych, to komunikaty znacząco odbiegały od tego, co działo się w porcie lotniczym. Mówili o tym sami pasażerowie, którzy w rozmowie m.in. z TVN24 mówili m.in. o przepychankach i chaosie informacyjnym. Mężczyzna, którego syn miał wylecieć o 9:20 relacjonował, że pasażerowie siedzieli trzy godziny w samolocie czekając na start.
Panują tam dantejskie sceny. Doszło do tego, że pasażerowie zaczęli dzwonić na 112, bo w samolocie odmówiono im wody, a potem odmówiono im także wyjścia
— mówił.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym słychać jak zdesperowani pasażerowie krzyczą „pomocy!”.
PAP/X/TVN24/Oprac. Kamil Kwiatek
