Bronił Polki przed agresywnym migrantem. Polak wezwany na policjęBronił Polki przed agresywnym migrantem. Polak wezwany na policję
Polak, który staną w obronie Polki w Warszawie został wezwany na policję. Sprawa dotyczy bardzo niebezpiecznego nagrania sprzed kilku dni, gdy czarnoskóry i agresywny mężczyzna miał uderzać kobietę po twarzy. "Pan Marcel udaje się na komisariat policji, jak będzie potrzebna pomoc, to oczywiście będę świadczył takową wykorzystując swój mandat poselski" - poinformował poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa w nagraniu zamieszczonym na portalu X.
W Warszawie doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia, które niestety zbyt dobrze znamy z ulic miast zachodniej Europy. Kierowca jednej z firm transportowych nagrał bardzo agresywnego cudzoziemca, który według relacji nagrywającego, bił kobietę po twarzy. „Tak ją liściował przed chwilą, że głowa mała” – relacjonował w nagraniu.
Kierowca pan Marcel zadzwonił na policję i złożył zawiadomienie. W trakcie oczekiwania na funkcjonariusz, pan Marcel był słownie atakowany przez czarnoskórego mężczyznę, który w pewnym momencie chwycił słupek z pobliskiego parkingu i krzyczał, że kierowca ma odjechać. Podobnego zdania była kobieta, w której obronie stanął kierowca. Nakłaniała pana Marcela do odjazdu, ale gdy ten odmawiał, to w głosie kobiety słychać było rosnące zdenerwowanie.
Komenda Stołeczna Policji oraz rzecznik MSWiA wydali oświadczenia ws. agresywnego cudzoziemca z ul. Krakowskiej w Warszawie.
Policja reaguje zawsze tam gdzie może czy mogło dojść do złamania przepisów prawa, bez względu na narodowość i pochodzenie osoby. W tej konkretnej sytuacji KSP również podjęła natychmiastową interwencję po otrzymaniu zgłoszenia
- napisała Karolina Gałecka na portalu X. Profil "Codziennik z Mordoru" przypomniał jednak zdarzenie, gdzie policja interweniowała ws. Polaka, mimo że żadne zgłoszenie nie wpłynęło:
To dlaczego policja interweniowała w sprawie Polaka w samolocie, gdzie zdarzenie miało charakter prywatnej sprzeczki i nikt nie złożył zawiadomienia? 'Podwójne standardy' to powinno być motto obecnie rządzących.
Agresywny migrant w Warszawie! Skandaliczne sceny
Obrońca wezwany na policję
Poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa wstawił nagranie na platformę X, na którym stoi z Polakiem obrońcą.
Witamy z panem Marcelem, który bardzo właściwie zareagował kilka dni temu w Warszawie, jak zobaczył, że obcokrajowiec, murzyn bije Polkę. Panie Marcelu, proszę powiedzieć w kilku zdaniach, co pan y zauważył i co pan zrobił, jaka była reakcja tego cudzoziemca, co się tam działo
- powiedział Mulawa.
Następnie głos zabrał pan Marcel.
Przejeżdżając Aleją Krakowską zauważyłem jak ciemnoskóry mężczyzna okłada Polkę po twarzyi. Zatrzymałem się niezwłocznie, wybiegłem z samochodu spytać się czy nie potrzebuje pomocy. Pani powiedziała, że nie potrzebuję pomocy. Zadzwoniłem na numer 112, gdzie operator kazał mi zostać na miejscu i śledzić ewentualnie parę
- relacjonował.
Agresja eskalowała, zaczął walić szybę, jakby chciał ją wybić. Później złapał metalowy pręt, gdzie ja już czułem się bardzo zagrożony
- dodał kierowca.
Trzeba reagować i mamy nadzieję, że nie będzie tak, że pan minister Żurek, pan Tusk widząc właściwą reakcję Polaka przeciwko agresywnemu cudzoziemcowi, w tym przypadku to był murzyn, który przyjechał z Francji, nie będzie chciał wyciągać jakiekolwiek konsekwencji za właściwą propolską, ludzką postawę pana Marcela. Zaraz pan Marcel udaje się na komisariat policji, jak będzie potrzebna pomoc, to oczywiście będę świadczył takową wykorzystując swój mandat poselski
- zakończył poseł Mulawa.
Cudzoziemiec agresor w Warszawie. Rzecznik MSWiA naprawdę to napisała...
To nowa polska rzeczywistość? Obcokrajowiec onanizował się w centrum Warszawy!
xyz/źr. wPolityce za X
