Darina Anderzhanova, ukraińska modelka, pędziła wczoraj po Warszawie 235 km/h swoim Lamborghini. Później tłumaczyła w mediach społecznościowych, że nagrania, którymi sama się chwaliła, były wygenerowane przez AI. Modelce mogą grozić konsekwencje poważniejsze niż utrata prawa jazdy. Internauci domagają się jej deportacji. „Oficjalnie złożyłem zawiadomienie do polskiej policji w sprawie złamania przepisów drogowych” - poinformował europoseł Jacek Ozdoba na platformie X.
Ukraiński influencer wywołał ostatnio oburzenie w Polsce, kiedy wjechał Corvettą nad Morskie Oko. Tym samym zafundował sobie zakaz wjazdu do Polski oraz innych państw Strefy Schengen na pięć lat.
Czy tak samo będzie w przypadku modelki z Kijowa, która wczoraj urządziła sobie szaleńczy rajd Aleją Prymasa Tysiąclecia w Warszawie, co więcej: już wcześniej zdarzało jej się pędzić po Warszawie, podczas prowadzenia pojazdu trzymając w dłoniach telefon, a swoimi „wyczynami” lubi chwalić się w mediach społecznościowych.
Anderzhanova wszystko nagrywała telefonem
235 km/h po Warszawie, Aleja Prymasa Tysiąclecia. Ukraińska modelka Darina Anderzhanova. 04.06.2026
— napisano na profilu „Bandyci drogowi” na platformie X, udostępniając screeny z rolek udostępnianych przez Anderzhanovą w mediach społecznościowych.
W internecie nie zabrakło również nagrań z tego i innych rajdów ukraińskiej modelki Lamborghini po Warszawie. Na niektórych filmikach widać, że kobieta prowadzi auto, trzymając kierownicę tylko jedną ręką. W drugiej ma natomiast telefon, którym nagrywa swoją trasę.
Utrata prawa jazdy to nie wszystko
Modelka - jak pisze portal Boop.pl, miała tłumaczyć się w „relacji” na Instagramie, że nagrania (które - przypomnijmy - sama publikowała w sieci) zostały wygenerowane przez AI!
Okazuje się, że wysokie mandaty i utrata prawa jazdy to najmniejszy problem celebrytki – za skrajną nieodpowiedzialność grozi jej natychmiastowa deportacja z kraju
— czytamy w serwisie moto.pl.
Katalog wykroczeń drogowych, których dopuściła się Ukrainka podczas jednego tylko rajdu po Warszawie, jest bardzo bogaty.
Za przekroczenie prędkości o co najmniej 51 km/h w terenie zabudowanym powinna stracić prawo jazdy. Przekroczenie prędkości o blisko 80 km/h to 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych.
Kolejne 500 zł mandatu i 12 punktów karnych to trzymanie telefonu w dłoni podczas kierowania pojazdem. Gdyby została zatrzymana podczas wczorajszej jazdy, podczas tylko tej jednej kontroli drogowej zebrałaby w sumie 27 punktów karnych. Limit wynosi 24 punkty, a to również oznacza utratę prawa jazdy.
Kobieta najwyraźniej nie rozumie jednego. Za potężną prędkość w Warszawie czy na drodze ekspresowej może nie tylko dostać wysoki mandat czy otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów. W skrajnym przypadku policja może sporządzić wniosek do Straży Granicznej o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. Pani Darina zostanie zmuszona do wyjazdu z kraju, a do tego dostanie np. 5-letni zakaz wjazdu na terytorium strefy Schengen. I ta sankcja jest coraz częściej stosowana także w przypadku piratów drogowyc
— czytamy na moto.pl.
Na szaleńczy rajd modelki zareagował Jacek Ozdoba, europoseł PiS.
Oficjalnie złożyłem zawiadomienie do polskiej policji w sprawie złamania przepisów drogowych. To rażące narażenie na niebezpieczeństwo. Realnie to powinna otrzymać zakaz wjazdu i zostać deportowana. Zero tolerancji
— napisał na platformie X.
Czytaj także
X/moto.pl/boop.pl/aja
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/761977-tak-modelka-z-ukrainy-szaleje-w-lamborghini-po-warszawie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.