Jednego dnia obraża, drugiego przeprasza. I tak od skandalu do skandalu toczy się życie Justina Biebera. Przypadki rozpuszczonego bachora, który został gwiazdą...

Fot.Facebook/Justin Bieber
Fot.Facebook/Justin Bieber

Przerośnięte „ego” Justina Biebiera coraz częściej daje o sobie znać, a jego wybrykom nie ma końca.

Ostatnio wypłynęły jego rasistowskie żarty. Czytaj:Justin Bieber rasistą? Kolejne chamskie zachowanie gwiazdora Szybko jednak do Biebera dotarło, że takie poczucie humoru może go słono kosztować, a nawet zaszkodzić jego karierze.

Ujawnione nagranie rasistowskich żartów pochodzi sprzed kilku lat. Bieber broni się i przeprasza twierdząc, że był wtedy niedojrzały i dziecinny.

Jako nastolatek nie rozumiałem znaczenia konkretnych słów i tego, jak mogą one krzywdzić. Wydawało mi się, że to nic złego powtarzać krzywdzące słowa i dowcipy. Nie rozumiałem wtedy, że to nie jest zabawne. Byłem niedojrzały i dziecinny. Dziękuję mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy pomogli mi się zmienić. Przepraszam za pomyłkę i zapewniam, że nie chciałem nikogo skrzywdzić swoim dziecinnym zachowaniem

— czytamy w oświadczeniu gwiazdora zamieszczonym na jego oficjalnym profilu na Facebooku,

Jak widać, strach o karierę i pieniądze wpływa na szybkość dojrzewania rozkapryszonych i rozpuszczonych gwiazd.

ann

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych