Tysiące ludzi na ulicach. Branża motoryzacyjna umiera
Tysiące ludzi na ulicach. Branża motoryzacyjna umiera. Jednodniowy strajk pracowników i manifestacja w Rzymie

Ograniczenie pracy do dwóch, trzech dni w tygodniu, tymczasowe zawieszenie produkcji niektórych marek… Odpowiedź? Nietrudna do przewidzenia: jednodniowy strajk pracowników i manifestacja w Rzymie.
Ograniczenie pracy do dwóch, trzech dni w tygodniu, tymczasowe zawieszenie produkcji niektórych marek… Odpowiedź? Nietrudna do przewidzenia: jednodniowy strajk pracowników i manifestacja w Rzymie. Taka jest rzeczywistość koncernu, produkującego legendarne fiaty we Włoszech. To także kolejny dowód na to, jak rzeczywistość rozmija się z unijną polityką klimatyczną.
Gdy Niemcy obawiają się zwolnień w zakładach Volkswagena, a fabryka Audi w Brukseli jest zamykana, to sytuacja koncernu Stellantis pokazuje najdobitniej skalę problemów, z jakimi mierzy się obecnie branża motoryzacyjna w Europie. Nadzieje, że piątkowy strajk pracowników Fiata we Włoszech i wielka manifestacja w Rzymie obronią miejsca pracy, nie są duże.
