Kallas pod presją Mularczyka! Niemcy posłuchają zalecenia KE?
Kallas pod presją Mularczyka! Czy niemiecki biznes nadal będzie omijał sankcje przeciw Rosji?

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas odpowiedziała na interpelację europosła Arkadiusza Mularczyka (PiS) dotyczącą udziału niemieckich firm w forum gospodarczym w Petersburgu. Jej wypowiedź była jednak nader łaskawa dla niemieckiego biznesu.
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas odpowiedziała na interpelację europosła Arkadiusza Mularczyka (PiS) dotyczącą udziału niemieckich firm w forum gospodarczym w Petersburgu. Jej wypowiedź była jednak nader łaskawa dla niemieckiego biznesu.
Interpelacja Mularczyka
Na początku czerwca w Petersburgu odbyło się Międzynarodowe Forum Ekonomiczne. Mularczyk skierował do Komisji Europejskiej interpelację w sprawie udziału w tym wydarzeniu niemieckiego biznesu.
Zwrócił uwagę, że po raz pierwszy od 2022 r. wzięli udział w forum niemieccy przedsiębiorcy i przedstawiciele dużych firm, jak również inne osoby. Wśród uczestników – jak napisał – znaleźli się m.in. właściciel firmy EkoNiva Stefan Duerr, prezes niemieckiej firmy Globus Holding Thomas Bruch, wydawca „Berliner Zeitung” Holger Friedrich, znany dziennikarz Hubert Seipel oraz przedstawiciele Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlowej.
Mularczyk: Niemieckie interesy z Rosją - 20 mld euro obrotu
Szef Izby Matthias Schepp publicznie oświadczył, że celem jest zachowanie ,pomostu gospodarczego’ i ochrona ponad 100 mld euro niemieckich aktywów w Rosji. W Federacji Rosyjskiej nadal działa około 1600 niemieckich firm z rocznym obrotem ok. 20 mld euro”
— napisał europoseł.
Europoseł PiS zapytał więc KE, czy uważa taki udział za zgodny z duchem unijnych sankcji i strategią bezpieczeństwa UE wobec państwa agresora oraz, czy jest gotowa zaproponować sankcje indywidualne wobec wymienionych osób, a także dodatkowe restrykcje wobec firm aktywnie uczestniczących w rosyjskich forach gospodarczych.
Polski eurodeputowany nie mógł przez dłuższy czas doczekać się odpowiedzi na kolejne interpelacje.
Trzy pytania. Zero odpowiedzi. Tak Komisja Europejska potraktowała moją interpelację dotyczącą udziału niemieckich przedsiębiorców w forum Putina. Podwójne standardy w praktyce. Gdy chodzi o Niemcy, Bruksela milczy
— pisał wczoraj Mularczyk na X.
Kallas zaleca Niemcom
W końcu w imieniu KE Kaja Kallas wypowiedziała się w tej sprawie, ale była to wypowiedź pełna zrozumienia dla niemieckich przedsiębiorców.
Szefowa unijnej dyplomacji odparła, że chociaż w UE obowiązują szeroko zakrojone sankcje wymierzone w konkretne sektory, towary, usługi i transakcje, nie obejmują one kompleksowego zakazu wszelkiej działalności gospodarczej UE w Rosji.
Zaleciła jednak „wycofywanie inwestycji” i „likwidację działalności gospodarczej” w Rosji.
Wszystkie podmioty gospodarcze prowadzące działalność w Rosji powinny zachować ostrożność, ponieważ Kreml nadal systematycznie dokonuje wywłaszczeń i konfiskat aktywów unijnych przedsiębiorstw w Rosji. Ponadto Rada Europejska wskazała, że UE jest zdecydowana dalej zwiększać presję na Rosję i nadal osłabiać rosyjską gospodarkę wojenną, aby zaprzestała brutalnej wojny napastniczej i zaangażowała się w konstruktywne negocjacje na rzecz pokoju”
— napisała Kallas.
Dodała, że kontynuuje prace nad dalszym likwidowaniem luk w sankcjach i znalezieniem sposobów na uniemożliwienie Rosji generowania dochodów.
Forum Gospodarcze w Petersburgu to coroczne międzynarodowe wydarzenie organizowane od 1997 roku. Odbywa się pod patronatem prezydenta Rosji.
CS/PAP/X
