Olaboga, pali się! Czyli Unia ratuje przemysł samochodowyOlaboga, pali się! Czyli Unia ratuje przemysł samochodowy

W najbliższy wtorek Parlament Europejski będzie dyskutował o tym, jak wesprzeć firmy motoryzacyjne, które są w głębokim kryzysie. „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by się rozwijały i wzywamy wszystkich, by przyłączyli się do nas” - apeluje niemiecki europoseł Jens Gieseke z Europejskiej Partii Ludowej.
Tu już nie wystarczy ostrożna krytyka i propozycje korekty przepisów, tu trzeba działać zdecydowanie i szybko. Kryzys w branży motoryzacyjnej w Unii Europejskiej jest tak poważny, a kolejne zapowiedzi zwolnień tysięcy ludzi w zakładach zwłaszcza w Niemczech – tak szokujące, że właściwie każdy miesiąc bez konkretnych decyzji na unijnym szczeblu tylko będzie pogarszał sytuację. Ale czy Unia będzie zdolna do mobilizacji, to już zupełnie inna kwestia.
