Timmermans broni Zielonego Ładu. Chce frontu lewicy
Timmermans broni Zielonego Ładu. Chce zorganizować wspólny front lewicy, który nie zgodzi się na żadne ustępstwa

Przy okazji krytykuje Europejską Partię ludową, która wcześniej zachwalała tę strategię, a teraz mówi o jej zmianie.
Frans Timmermans, największy zwolennik polityki klimatycznej w minionej kadencji Komisji Europejskiej i zaufany człowiek Ursuli von der Leyen, broni Zielonego Ładu. Ale przy okazji krytykuje Europejską Partię ludową, która wcześniej zachwalała tę strategię, a teraz mówi o jej zmianie.
Plan bez zmian
Gdy Komisja Europejska próbuje ucywilizować Zielony Ład, który nie przynosi efektów gospodarczych a przyczynia się do kryzysu w wielu branżach, główny jej architekt - holenderski polityk Frans Timmermans - apeluje o wspólny front solcjaldemokratów, Zielonych i lewicy w Europarlamencie, by Unia nie zrezygnowała z tej proklimatycznej strategii. Przypomnijmy, że zakłada ona radykalną redukcję emisji gazów cieplarnianych (przede wszystkim CO2) tak, by w 2050 roku Europa była neutralna dla klimatu, dzięki m.in. rozwojowi odnawialnych źródeł energii, wyrzuceniu paliw kopanych z miksu energetycznego i samochodów spalinowych z transportu.
