Kolejna duża dostawa skroplonego gazu ziemnego dla PGNiG
Polska nie musi obawiać się rosyjskiego szantażu. Kolejna duża dostawa skroplonego gazu ziemnego z Kataru dla PGNiG

"To 6. dostawa w tym roku. Działamy dalej!" - podkreśla koncern.
Wojna na Ukrainie prowokuje również do stawiania pytań o bezpieczeństwo energetyczne. Polska nie jest jednak skazana na rosyjskie dostawy, o czym świadczą działania PGNiG.
Koncern zapewnił dostawę skroplonego gazu ziemnego z Kataru.
- dostawa #LNG dla #PGNiG już w 🇵🇱. Ładunek ze skroplonym #gazziemny o wolumenie ok. 120 mln m sześc. gaz (po regazyfikacji) dotarł z Kataru od #Qatargas metanowcem Al Huwaila
— informuje PGNiG na Twitterze.
Kolejna dostawa
Nie jest to pierwszy taki przypadek. I na tej dostawie - jak zapowiada koncern - się nie zakończy.
To 6. dostawa w tym roku. Działamy dalej! #bezpieczeństwoenergetyczne
— czytamy w komunikacie spółki.
Zapowiedzi szefowej KE
Unia Europejska jest przygotowana, jeśli Rosja odetnie jej dostawy gazu; w ostatnich latach Wspólnota rozbudowała sieć gazociągów i interkonektorów, a także zwiększyła możliwości importu LNG, a państwa UE mają plany awaryjne - mówiła w lutym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w wywiadzie dla kilku agencji prasowych, w tym PAP.
KE – jak mówiła – dostrzega ryzyka związane z ewentualnym wstrzymaniem dostaw i dlatego pracuje nad ich złagodzeniem.
Rozmawialiśmy z innymi [niż rosyjskie] wiarygodnymi dostawcami gazu, w tym LNG z USA, Kataru, Egiptu, Azerbejdżanu, Nigerii, aby zwiększyć dostawy do UE
— tłumaczyła.
gah/Twitter/PAP
