Od lipca w całej Unii Europejskiej zmienią się zasady dotyczące przesyłek spoza Wspólnoty; cłem zostaną objęte przesyłki do wartości 150 euro, które dotychczas były z niego zwolnione. Spedytorzy w odpowiedzi na pytania PAP podkreślają, że zmiana nie powinna wpłynąć na czas dostawy przesyłek.
Od 1 lipca 2026 r. w całej Unii Europejskiej zmieniają się przepisy dotyczące przesyłek z towarami zakupionymi poza UE. Dotychczas przesyłki do wartości 150 euro były zwolnione z obowiązku oclenia, co zmieni się z początkiem lipca. Opłata celna będzie naliczana osobno dla każdego rodzaju towaru znajdującego się w przesyłce. Europejscy regulatorzy przekonywali, że rozwiązanie ma na celu większą kontrolę towarów przybywających do UE, ograniczenie zjawiska zaniżania wartości przesyłek.
Kierownik Działu Operacji Międzynarodowych w Poczcie Polskiej Emil Lipiec przekazał PAP, że w związku z tą zmianą konsumenci będą musieli liczyć się z tym, że w trakcie odprawy celnej w uproszczonej procedurze celnej będzie pobierana należność celna w wysokości 3 euro za każdy rodzaj towaru.
W praktyce oznacza to, że kupując na przykład dwa kubki, które będą do nas leciały spoza Unii Europejskiej, zapłacimy podczas odprawy celnej 3 euro. Jeśli natomiast kupowalibyśmy kubek i koszulkę, czyli produkty z dwóch różnych rodzajów, o dwóch różnych kodach taryfy celnej, wtedy opłata wyniesie 6 euro
— wyjaśnił.
Moment zgłoszenia celnego
Pytany, co z paczkami zamówionymi pod koniec czerwca, a dostarczonymi po 1 lipca odpowiedział, że o zastosowaniu nowych zasad nie decyduje data zakupu ani data doręczenia przesyłki, lecz moment objęcia towaru odpowiednią procedurą celną (zgłoszenia celnego).
Jeżeli formalności celne zostaną zakończone przed wejściem w życie nowych przepisów, nowe należności nie będą miały zastosowania
— podkreślił.
Dodał, że cło nie jest dodatkową opłatą doliczaną przez operatorów, gdyż muszą oni wypełniać obowiązki, które zostały na nią nałożone przez regulatora.
My na przykład już teraz realizujemy odprawę celną przesyłek importowanych do Polski, od lipca będziemy musieli robić to w odniesieniu także do mniejszych przesyłek
— zauważył.
Prezenty wysyłane spoza Unii
Zaznaczył jednocześnie, że dla klienta indywidualnego sposób odbioru przesyłki nie zmienia się, zaś opłata celna i ewentualne należności podatkowe będą pobierane od adresata przy doręczeniu przesyłki.
Jeśli chodzi o przesyłki zawierające prezenty wysyłane spoza Unii Europejskiej, to sprawa pozostaje bez zmian – produkty o wartości do 45 euro wysyłane między osobami prywatnymi nadal będą korzystały z obowiązujących zwolnień celnych i podatkowych
— dodał Lipiec.
Przedstawiciel Poczty zwrócił też uwagę, że mogą być sytuacje, w których podmiot dokonujący zgłoszenia celnego będzie potrzebował dodatkowych informacji od klienta indywidualnego. Może to oznaczać, że konsument będzie poproszony na przykład o pokazanie faktury lub paragonu za zakup, w celu potwierdzenia wartości lub charakteru towaru.
Nowe regulacje dotyczą wszystkich przesyłek z państw trzecich, niezależnie od tego, czy podatek VAT został pobrany przez platformę sprzedażową w ramach procedury IOSS. Oznacza to, że nawet w przypadku zakupów, przy których VAT został opłacony już podczas składania zamówienia, może wystąpić obowiązek uiszczenia należności celnej wynikającej z nowych przepisów
— wskazał.
Import One-Stop Shop
IOSS (Import One-Stop Shop) to unijny system upraszczający rozliczanie podatku VAT od sprzedaży towarów importowanych z krajów spoza UE dla klientów indywidualnych. Pozwala sprzedawcom naliczyć i pobrać VAT w momencie zakupu oraz rozliczyć go w jednym kraju, zamiast rejestrować się w każdym państwie docelowym.
Obowiązek celny powstaje w związku z przywozem towaru na obszar celny UE (…) Sposób poboru należności od konsumenta zależy od modelu sprzedaży stosowanego przez sprzedawcę lub platformę handlową. W niektórych przypadkach należności mogą zostać pobrane już na etapie zakupu, natomiast w innych będą pobierane przez operatora pocztowego lub przewoźnika przed doręczeniem albo przy doręczeniu przesyłki
— zaznaczył.
Dodał, że jeśli klient odmówi zapłaty cła, to przesyłka zostanie zwrócona nadawcy.
Lipiec zwrócił też uwagę, że obecnie Poczta Polska dokonuje zgłoszeń celnych w przypadku przesyłek do klientów indywidualnych/firm, o wartości do 1000 euro. Dopytywany, czy zmiany mogą wpłynąć na czas doręczenia, odpowiedział, że będzie to uzależnione przede wszystkim od kompletności danych przekazywanych przez nadawców i sprzedawców oraz sprawności realizacji formalności celnych.
Prezes DHL Express Polska Tomasz Buraś poinformował PAP, że firma jest w stanie zabezpieczyć należności celne korzystając z własnej gwarancji. Dzięki temu przesyłka może zostać skierowana do doręczenia jeszcze przed faktycznym uregulowaniem płatności przez odbiorcę. Adresat nadal musi jednak opłacić należność, co będzie mógł zrobić elektronicznie jeszcze przed otrzymaniem paczki.
Zakładamy, że sytuacji, gdzie klient odmawia zapłaty cła przy dostarczeniu, będzie jak najmniej. Jeśli jednak tak się zdarzy, dalsze postępowanie będzie zależało od ustaleń z danym kontrahentem i zapisów umowy
— przekazał Buraś.
Podkreślił, że DHL Express będzie oczekiwał zwrotu kosztów od strony odpowiedzialnej za towar, w tym również kosztu cła, ponieważ kwota zapłacona organom celnym w imieniu nadawcy lub odbiorcy nie podlega zwrotowi przez administrację celną.
Utrudnienia wynikające z wymagań
Prezes zapewnił również, że firma posiada szerokie doświadczenie w obsłudze przesyłek objętych procedurami celnymi i dysponuje odpowiednimi rozwiązaniami operacyjnymi w tym obszarze. Przyznał, że w związku ze zmianami przepisów wymagany będzie wyższy nakład pracy związany z przygotowaniem wymaganych w zgłoszeniach celnych danych.
Będziemy działać zgodnie z obowiązującymi zasadami i aktualnym cennikiem. Na ten moment nie planujemy wprowadzania dodatkowych opłat związanych z tymi zmianami
— dodał.
Zastrzegł jednak, że firma zakłada, iż mogą pojawić się pewne utrudnienia wynikające z nowych wymagań, szczególnie na początku, gdy klienci będą zapoznawać się z nowymi przepisami.
Robimy wszystko, żeby nie oddziaływało to na pozostałych partnerów biznesowych. Mamy świadomość, że w logistyce lotniczej najważniejsze są tempo i płynność odprawy, dlatego duży nacisk kładziemy m.in. na sprawny obieg informacji
— dodał.
DHL Express to jedna z dywizji DHL, która obsługuje ekspresowe międzynarodowe przesyłki lotnicze. Dostarcza przesyłki do ponad 220 krajów.
Cło będzie płacone w momencie sprzedaży
Z kolei Piotr Sawicki z GLS potwierdził, że przy obowiązku celnym istotny jest moment złożenia deklaracji celnej.
Innymi słowy z jaką datą dane przesyłki wpłyną do systemu celnego w kraju przeznaczenia. Operatorzy platform online powinni poinformować swoich klientów, że przesyłki zakupione pod koniec czerwca mogą już podlegać nowej opłacie
— dodał.
Podkreślił, że cło będzie płacone w momencie sprzedaży (IOSS) lub po odprawie celnej (Non-IOSS). Zależeć będzie to od rodzaju importu i wykorzystaniu unijnego systemu IOSS.
Pytany, czy nowe obowiązki mogą generować dodatkowe koszty dla przewoźnika odparł, że tak.
Wiąże się (to) z koniecznością dostosowania procedur operacyjnych oraz systemów informatycznych
— dodał.
Nie będzie dodatkowych opłat
Przyznał, że choć zmiany generują określone nakłady, w szczególności w obszarze IT oraz organizacji procesów, to „GLS nie planuje wprowadzenia dodatkowych opłat za tego typu przesyłki”.
GLS już wcześniej wdrożył narzędzia wspierające zarządzanie danymi celnymi, które są obecnie rozwijane i dostosowywane do nowych wymogów. Kluczowe znaczenie ma również weryfikacja kompletności i jakości danych jeszcze przed wysyłką, aby uniknąć błędów i zatrzymań przesyłek
— podkreślił Sawicki.
Jego zdaniem zmiany wynikające z nowych regulacji mają przede wszystkim charakter formalny i systemowy i nie wpływają one na fizyczną obsługę przesyłek.
Infrastruktura logistyczna GLS (magazyny, sortownie, sieć transportowa) jest w pełni przygotowana do obsługi tego typu wolumenów. Kluczowym elementem jest natomiast zapewnienie kompletności i jakości danych celnych przed wysyłką. GLS wykorzystuje w tym celu dedykowane rozwiązania systemowe, które umożliwiają pozyskiwanie i weryfikację rozszerzonych danych od nadawców
— przekonywał przedstawiciel przewoźnika.
Ocenił, że potencjalne opóźnienia mogą wystąpić w przypadku braków lub błędów w informacjach przekazywanych przed nadaniem – w takich sytuacjach przesyłka może nie zostać dopuszczona do wysyłki do momentu ich uzupełnienia.
Odmowa opłacenia cła przez odbiorcę
Sawicki odniósł się też do kwestii odmowy opłacenia cła przez odbiorcę paczki. Jak tłumaczył, w przypadku przesyłek Non-IOSS nadawca z góry określa warunki, na jakich nadaje paczkę – czyli, kto płaci cło i podatek (nadawca czy odbiorca).
W przypadku, gdy obowiązek ten spoczywa na odbiorcy, a ten odmówi zapłaty, należnościami celno-podatkowymi zostaje obciążony nadawca przesyłki. To on jest naszym klientem (bądź klientem naszych spółek partnerskich spoza UE, np. Royal Mail czy Swiss Post) zobowiązanym do tego stosownym zapisem w zawartej umowie. Innymi słowy: GLS egzekwuje te opłaty od nadawcy zgodnie z umową
— podkreśliła spółka.
Na pytania PAP odpowiedzieli też inni przewoźnicy; InPost podkreślił, że nie prowadzi obsługi celnej.
Przyjmujemy przesyłki już oclone, na terenie Polski. Zatem nawet jeśli paczki przyszły z Chin, są one obsługiwane przez podmiot trzeci. Z perspektywy InPost obsługujemy przesyłki, które wcześniej weszły już na obszar celny Unii Europejskiej
— podkreślił przewoźnik.
FedEx zapewnił natomiast, że jest przygotowany do wsparcia klientów w związku z tymi zmianami.
Stawiamy na pierwszym miejscu potrzeby naszych klientów, pomagając im sprawnie odnaleźć się w zmieniającym się otoczeniu regulacyjnym
— przekonuje przewoźnik.
Dodaje, że koncentruje się na zapewnieniu odpowiedniej jakości usług i wiedzy dla klientów, a po dodatkowe informacje zaprasza na swoją stronę internetową.
PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/763266-kupujesz-z-chin-od-lipca-bedzie-drozej-znamy-powod
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.