Komisja Europejska zdaje się nie mieć wyjścia – musi poluzować wymogi budżetowe, by kraje Unii Europejskiej mogły lepiej poradzić sobie z kryzysem naftowym, wywołanym wojną na Bliskim Wschodzie.
Bruksela chce dać rządom możliwość przeznaczenia większych kwot na szeroko rozumianą energię w związku z kryzysem w Zatoce Perskiej i bardzo wysokimi cenami surowców, które uderzają w gospodarkę i społeczeństwa w Europie. O propozycji KE informują światowe media (Bloomberg, Reuters), a sprowadza się ona do tego, że kraje mogłyby przeznaczyć dodatkowo około 0,3 proc. PKB na wydatki związane z kryzysem bez obaw, że narażą się na krytykę i działania dyscyplinujące Brukseli w związku z przekroczeniem wydatków. W praktyce więc chodzi o zastosowanie klauzuli podobnej do tej, jaka dotyczy wydatków na obronność. …
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/761764-bruksela-z-kwasna-mina-przymknie-oko-na-deficyty-budzetow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.