Budżet 2024: Jest gorzej niż byłoBudżet 2024: Jest gorzej niż było. "Czy agencje, których ratingi mają bardzo duży wpływ na opinie inwestorów, podtrzymają ocenę?"

Ministerstwo Finansów zachowało takie same założenia, jakie przyjął Mateusz Morawiecki: tempo wzrostu PKB w przyszłym roku przyspieszy do 3 proc., a inflacja spadnie do 6,6 proc.
Deficyt w projekcie budżetu na 2024 rok przygotowanym przez rząd Matusza Morawickiego miał wynieść 165 mld zł. Znacznie wyższą dziurę budżetową zaplanowała ekipa Donalda Tuska: sięgnie ona 184 mld zł. O ile wersja Mateusza Morawieckiego wywołała fale krytyki, najnowszy wariant budżetu takich reakcji nie spowodował. Czyżby 184 to mniej niż 165?
Oczywiście, że nie, ale nie jest to kwestia matematyki. Budżet przygotowany przez rząd zjednoczonej prawicy był odsądzany od czci i wiary, widziano w nim koniec polskiej gospodarki, zapowiadano katastrofę. Deficyt był traktowany jako przykład fatalnych rządów, które doprowadziły Polskę do zapaści gospodarczej. Tego typu narracja oczywiście mijała się z faktami, gdyż parametry gospodarki były dobre, a pieniądze w budżecie zapewnione na realizację wszystkich zaplanowanych wydatków.
