Myck uważa, że w obecnym stanie finansów publicznych, jeśli rząd będzie chciał podnieść kwotę wolną od podatku, to będzie musiał zastosować degresywną kwotę wolną lub powiązać zmianę ze wzrostem opodatkowania w innej formie.
Przyjęte we wtorek przez Sejm poprawki Senat zgłosił w nocy z poniedziałku na wtorek. Przygotował je senator Grzegorz Bierecki z PiS. Zgodnie z nimi kwota wolna od podatku wzrośnie w przyszłym roku do 6,6 tys. zł, ale z kwoty w tej wysokości skorzystają wyłącznie osoby zarabiające rocznie taką właśnie sumę lub mniejszą.
Według Ministerstwa Finansów nowela realizuje nadrzędny cel, czyli uprzywilejowanie najmniej zarabiających, a koszt dla budżetu w wysokości około miliarda złotych jest do zaakceptowania. Zdaniem resortu na propozycjach skorzysta 3,5 mln osób, a 20 mln Polaków ani nie zyska, ani nie starci. W ograniczonym zakresie straci 450 tys. osób, a maksymalnie 250 tys. najbogatszych straci prawo do ulgi.
Nowelizacja jest odpowiedzią na ubiegłoroczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że brak waloryzacji kwoty wolnej od podatku jest niezgodny z konstytucją. TK wskazał, że przepis ten traci moc 30 listopada 2016 r. Złożony przez posłów PiS projekt, który w połowie października poparł Sejm, zakładał jednak pierwotnie utrzymanie dotychczasowej kwoty wolnej (ok. 3 tys. zł) w grudniu tego roku oraz w 2017 roku.
gah/PAP
Szukasz wyjątkowego prezentu dla najbliższych? Zajrzyj TUTAJ!
-
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Myck uważa, że w obecnym stanie finansów publicznych, jeśli rząd będzie chciał podnieść kwotę wolną od podatku, to będzie musiał zastosować degresywną kwotę wolną lub powiązać zmianę ze wzrostem opodatkowania w innej formie.
Przyjęte we wtorek przez Sejm poprawki Senat zgłosił w nocy z poniedziałku na wtorek. Przygotował je senator Grzegorz Bierecki z PiS. Zgodnie z nimi kwota wolna od podatku wzrośnie w przyszłym roku do 6,6 tys. zł, ale z kwoty w tej wysokości skorzystają wyłącznie osoby zarabiające rocznie taką właśnie sumę lub mniejszą.
Według Ministerstwa Finansów nowela realizuje nadrzędny cel, czyli uprzywilejowanie najmniej zarabiających, a koszt dla budżetu w wysokości około miliarda złotych jest do zaakceptowania. Zdaniem resortu na propozycjach skorzysta 3,5 mln osób, a 20 mln Polaków ani nie zyska, ani nie starci. W ograniczonym zakresie straci 450 tys. osób, a maksymalnie 250 tys. najbogatszych straci prawo do ulgi.
Nowelizacja jest odpowiedzią na ubiegłoroczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że brak waloryzacji kwoty wolnej od podatku jest niezgodny z konstytucją. TK wskazał, że przepis ten traci moc 30 listopada 2016 r. Złożony przez posłów PiS projekt, który w połowie października poparł Sejm, zakładał jednak pierwotnie utrzymanie dotychczasowej kwoty wolnej (ok. 3 tys. zł) w grudniu tego roku oraz w 2017 roku.
gah/PAP
Szukasz wyjątkowego prezentu dla najbliższych? Zajrzyj TUTAJ!
-
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/317432-dyrektor-centrum-analiz-ekonomicznych-cenea-nowa-ustawa-realizuje-zalecenia-tk-dotyczace-podniesienia-kwoty-wolnej-od-podatku?strona=2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.