Zlecony przez resort energii społeczny audyt objął trzy śląskie spółki węglowe. Wyniki dotyczące Kompanii Węglowej minister Tchórzewski przedstawił w marcu, a Katowickiego Holdingu Węglowego – w maju. W poniedziałek omówiono ustalenia audytorów w JSW, gdzie audyt trwał od początku marca do końca maja. Sytuację spółki i jej poszczególnych kopalń badało społecznie 12 audytorów - w ponad połowie byli to związkowcy z JSW.
Kierujący zespołem audytowym poseł PiS Grzegorz Matusiak, podsumowując ustalenia audytorów, zwrócił uwagę na - jak mówił - „drenaż JSW przez osiem lat i nietrafione inwestycje”. Jak powiedział, w ciągu ośmiu lat na wszelkiego rodzaju doradztwo, obsługę prawną, sponsoring czy reklamę przekazano w sumie 365 mln zł.
Natomiast z nietrafionych inwestycji trzeba wymienić przede wszystkim Różany Gaj (należący do JSW hotel w Gdyni - PAP), w który zainwestowano blisko 28 mln zł, podczas gdy wartość tego obiektu na dzień dzisiejszy to 24 mln zł
— powiedział poseł.
Wymienił też remont siedziby JSW, który kosztował 76 mln zł, wobec planowanych 50 mln zł. Zwrócił uwagę na nadmierne zadłużenie spółki, skutkujące brakiem środków na inwestycje.
Audytorzy wskazali, że przy dochodach z dzierżawy w wysokości 900 tys. zł rocznie, inwestycja w hotel „Różany Gaj” zwróci się dopiero za 30 lat.
W 2014 r., mimo tego, że JSW miała już kolosalny problem z blisko 5 mld zł zadłużenia, zdecydowała się na zakup kopalni Knurów-Szczygłowice, biorąc ponad 1 mld zł kredytu. Dziś w konsekwencji mamy taką sytuację, że brakuje pieniędzy na bieżącą działalność spółki, ale przede wszystkim brakuje na inwestycje
— powiedział poseł Matusiak, wyrażając nadzieję, że obecne działania restrukturyzacyjne poskutkują uzdrowieniem firmy do 2018 r.
Z raportu zespołu audytowego wynika, że sytuacja JSW pogarszała się w szybkim tempie. Tylko w 2014 r. zadłużenie wzrosło o 2,7 mld zł, do prawie 8 mld zł. W tym właśnie roku JSW kupiła od Kompanii Węglowej kopalnię Knurów-Szczygłowice za prawie 1,5 mld zł.
Na zadłużenie spółki zwrócił również uwagę minister Tchórzewski.
Przed nami są jeszcze negocjacje ze stroną finansową, żeby dojść do porozumienia z tymi instytucjami, które finansowały JSW; żeby sobie poradzić z takimi sprawami, które doprowadziły do tego, że zadłużenie spółki jest za duże
— powiedział minister energii.
Dodał, że zadłużenie JSW skokowo wzrosło w latach 2014-2015.
Nastąpił wzrost zadłużenia prawie o 3 mld zł, który nie musiał już nastąpić - to bardzo wyraźnie było widać z przedstawionych danych
— zaznaczył Tchórzewski, wskazując również na błędy w zarządzaniu spółką.
Chodzi o tego typu błędy w zarządzaniu, które były pokazywane - coś, co niekoniecznie jest potrzebne spółce, jak hotele czy różnego typu zbędne aktywa, remonty, na które duże pieniądze były łożone w sytuacji, kiedy już w spółce nie było pieniędzy. To wywołuje konsternację, ale musi także wywołać konkretne refleksje jeśli chodzi o wnioski
— podsumował minister.
Dziękował zespołowi audytowemu za wykonaną społecznie pracę.
Ten audyt dużo dał, gdy chodzi o przygotowanie i danie nowego wymiaru restrukturyzacji przedsiębiorstwa, pokazując tło sposobu zarządzania i kierunki, związane nie tylko z pokazaniem nieprawidłowości, ale także możliwości poprawy sposobu funkcjonowania spółki
— ocenił minister, wyrażając nadzieję, że jest szansa na „lepszą przyszłość dla pracowników i akcjonariuszy JSW.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Zlecony przez resort energii społeczny audyt objął trzy śląskie spółki węglowe. Wyniki dotyczące Kompanii Węglowej minister Tchórzewski przedstawił w marcu, a Katowickiego Holdingu Węglowego – w maju. W poniedziałek omówiono ustalenia audytorów w JSW, gdzie audyt trwał od początku marca do końca maja. Sytuację spółki i jej poszczególnych kopalń badało społecznie 12 audytorów - w ponad połowie byli to związkowcy z JSW.
Kierujący zespołem audytowym poseł PiS Grzegorz Matusiak, podsumowując ustalenia audytorów, zwrócił uwagę na - jak mówił - „drenaż JSW przez osiem lat i nietrafione inwestycje”. Jak powiedział, w ciągu ośmiu lat na wszelkiego rodzaju doradztwo, obsługę prawną, sponsoring czy reklamę przekazano w sumie 365 mln zł.
Natomiast z nietrafionych inwestycji trzeba wymienić przede wszystkim Różany Gaj (należący do JSW hotel w Gdyni - PAP), w który zainwestowano blisko 28 mln zł, podczas gdy wartość tego obiektu na dzień dzisiejszy to 24 mln zł
— powiedział poseł.
Wymienił też remont siedziby JSW, który kosztował 76 mln zł, wobec planowanych 50 mln zł. Zwrócił uwagę na nadmierne zadłużenie spółki, skutkujące brakiem środków na inwestycje.
Audytorzy wskazali, że przy dochodach z dzierżawy w wysokości 900 tys. zł rocznie, inwestycja w hotel „Różany Gaj” zwróci się dopiero za 30 lat.
W 2014 r., mimo tego, że JSW miała już kolosalny problem z blisko 5 mld zł zadłużenia, zdecydowała się na zakup kopalni Knurów-Szczygłowice, biorąc ponad 1 mld zł kredytu. Dziś w konsekwencji mamy taką sytuację, że brakuje pieniędzy na bieżącą działalność spółki, ale przede wszystkim brakuje na inwestycje
— powiedział poseł Matusiak, wyrażając nadzieję, że obecne działania restrukturyzacyjne poskutkują uzdrowieniem firmy do 2018 r.
Z raportu zespołu audytowego wynika, że sytuacja JSW pogarszała się w szybkim tempie. Tylko w 2014 r. zadłużenie wzrosło o 2,7 mld zł, do prawie 8 mld zł. W tym właśnie roku JSW kupiła od Kompanii Węglowej kopalnię Knurów-Szczygłowice za prawie 1,5 mld zł.
Na zadłużenie spółki zwrócił również uwagę minister Tchórzewski.
Przed nami są jeszcze negocjacje ze stroną finansową, żeby dojść do porozumienia z tymi instytucjami, które finansowały JSW; żeby sobie poradzić z takimi sprawami, które doprowadziły do tego, że zadłużenie spółki jest za duże
— powiedział minister energii.
Dodał, że zadłużenie JSW skokowo wzrosło w latach 2014-2015.
Nastąpił wzrost zadłużenia prawie o 3 mld zł, który nie musiał już nastąpić - to bardzo wyraźnie było widać z przedstawionych danych
— zaznaczył Tchórzewski, wskazując również na błędy w zarządzaniu spółką.
Chodzi o tego typu błędy w zarządzaniu, które były pokazywane - coś, co niekoniecznie jest potrzebne spółce, jak hotele czy różnego typu zbędne aktywa, remonty, na które duże pieniądze były łożone w sytuacji, kiedy już w spółce nie było pieniędzy. To wywołuje konsternację, ale musi także wywołać konkretne refleksje jeśli chodzi o wnioski
— podsumował minister.
Dziękował zespołowi audytowemu za wykonaną społecznie pracę.
Ten audyt dużo dał, gdy chodzi o przygotowanie i danie nowego wymiaru restrukturyzacji przedsiębiorstwa, pokazując tło sposobu zarządzania i kierunki, związane nie tylko z pokazaniem nieprawidłowości, ale także możliwości poprawy sposobu funkcjonowania spółki
— ocenił minister, wyrażając nadzieję, że jest szansa na „lepszą przyszłość dla pracowników i akcjonariuszy JSW.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Strona 2 z 3
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/301178-audyt-w-jsw-zadluzenie-wysokie-wydatki-i-nietrafione-inwestycje-minister-energii-musimy-te-spolke-naprawic?strona=2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.