Felieton
Zielarz, znachor i wróg ludu. Historia Aleksandra Karasia
Zielarz, znachor i wróg ludu. Historia Aleksandra Karasia. "Ma pan rację, to jest eskulap."

Artykuł premium
DołączDo słynnego znachora lekarze przywozili swoje żony. Ale pomocy u niego szukały też żony komunistycznych sekretarzy i zapracowane chłopki.
Będąc niedawno w rodzinnych stronach, trafiłam do Raczek i przypomniałam sobie pewną barwną postać – zielarza z Małych Raczek, Aleksandra Karasia. Małe Raczki rozsławił na cały kraj.
Postać nietuzinkowa, warta przypomnienia. Moja wiedza o wiejskim lekarzu została wzbogacona także dzięki wspomnieniom innej legendy Suwalszczyzyny – Wiktora Winikajtisa. Przewodnika z wigierskiego klasztoru, zwanego przez turystów ostatnim kamedułą.
