Felieton
Zemsta Hollandowej. Pochwały zagraniczne
Zemsta Hollandowej. "Dziękuję za te słowa, gdyż jestem szczególnie wrażliwa na pochwały zagraniczne"

Artykuł premium
Dołącz"I trzymacie tę swoją nagrodę dla specjalnych filmów pod pachą. Wtedy napada na was patrol Straży Granicznej. Mordercy"
– Halo? Czy Poland?
– Holland! Pomyłka! No, skąd Poland? Jak ja przyjeżdżam do Poland, to czuję zaduch potworny. Ale nie z garsonki, tylko jakby ktoś bez przerwy puszczał… No nie wiem, jakieś g… w kinach? Ja się nigdy nie czułam Poland, z taty dziada i pradziada. To już bardziej Europejką, reżyserką, a teraz jeszcze patriotką. A kto mówi w ogóle?
