Zapnijcie pasy. "Obietnice czy jakoś tak to nazywają"
Zapnijcie pasy. "Obietnice czy jakoś tak to nazywają. No, kochani. Tak to my wspólnoty nie odbudujemy"

"Dzięki różnicom programowym naszych 13 koalicjantów, licząc frakcje i atrakcje"
Zapnijcie pasy, zaczynamy zabawę. Czas na 100 konkretów na 100 dni. Pięknie ujął to marszałek Hołownia, iż „czas to iluzja”, a 24 godziny mogą się trochę rozciągnąć. Zobaczymy, co mu się rozciągnie, jak się dowie, że będzie prezydentem, ale Słupska. Tam kończą gwiazdorzy. Teraz konkrety.
Odpolitycznienie TVP. To znaczy przejęcie. Wsadzenie tam niezależnych dziennikarzy. Z TVN. Oddać „Wiadomości” red. Płusce. Sprawdzić, czy na pewno wie, co to cała prawda całą dobę. Wcześniej przyjąć uchwałę. Że uchwałami można wszystko. J…ć PiS przede wszystkim. Ale także j…ć konstytucję. J…ć praworządność. I to, co o nas powiedzą za granicą. J…ć zagranicę. Do prezydenckich zgoda jest. Uchwałą to j…ąć. Co mi tam, i tak stąd prędzej czy później się wylempartuję. Budkę nazywają „Rocky 3”, bo w rok i trzy miesiące partię na deskach położył, a na mnie będą mówić „Rocky 4”, bo za 16 miesięcy już mnie tu nie będzie.
