Zamach na CPK. "Test na niezależność dla nowego rządu"
Zamach na CPK. Dalszy los Centralnego Portu Komunikacyjnego będzie dla nowej ekipy rządzącej rodzajem testu

Przeciwnicy CPK nazywają tę inwestycję gigantomanią. Rzeczywiście jest gigantyczna, bo zapewnia gigantyczny skok cywilizacyjny Polski.
Centralny Port Komunikacyjny miał być symbolem nowej Polski – kraju dynamicznie się rozwijającego, który w ciągu ostatnich lat wyrósł na lidera naszej części Europy. Zmiana władzy po wyborach może oznaczać odrzucenie wielkich projektów rozwojowych i w konsekwencji powrót Polski do dawnej roli państwa peryferyjnego.
Tydzień temu Warszawę niespodziewanie odwiedził Jake Sullivan, doradca prezydenta Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego. Przyczyny tej nagłej wizyty nie zostały wyjaśnione, jeśli nie liczyć lakonicznego komunikatu ambasadora USA w Polsce Marka Brzezinskiego, że „miał on przyjemność” porozmawiać z Sullivanem o „trwałych i silnych relacjach dwustronnych z Polską”.
