Żałośni jak ruskie referendum. "Odwet za nieposłuszeństwo"
Żałośni jak ruskie referendum. "Blokowanie należnych Polsce funduszy z Brukseli przybrało formę odwetu za nieposłuszeństwo"

Do furii doprowadziła Niemców natychmiastowa reakcja polskiego społeczeństwa i rządu, niosąca humanitarną pomoc uchodźcom i wsparcie ukraińskiej armii sprzętem z naszych rezerw strategicznych.
Wychynęła z emeryckiej niszy była kanclerka Rzeszy, patronka Putina, powiernica Tuska, chrzestna matka Nord Streamu, po to by ogłosić, co jej przyszło do głowy. M.in. że nie należy myśleć o przyszłości Europy bez udziału Rosji.
Po pół roku niszczenia Ukrainy przez Rosję pani Angeli nie obchodzi sytuacja mordowanego narodu, lecz z głęboką troską pochyla się nad losem umęczonych barbarzyńców. Kuriozalna postawa, wynikająca z nieznanych nam zobowiązań i ze znanej powszechnie sympatii dwóch imperializmów: moskiewskiego z berlińskim. Potrafią oni, Niemcy i Rosjanie, wiele sobie wybaczyć. Zwłaszcza okradanie i mordowanie innych nacji.
