Wywłaszczenie białych. Lewica: "pomyślna reforma"
Wywłaszczenie białych. "Przejmować ziemię bez odszkodowania". Pojawiła się sprawa licznych zabójstw białych farmerów

Lewica popiera konfiskaty ziem należących do białych obywateli, uznając je za formę sprawiedliwości społecznej i rekompensatę dla czarnej ludności za lata apartheidu.
20–21 lutego w RPA odbędzie się spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich grupy G20. Nowy sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił już, że nie weźmie udziału w tym szczycie z powodu poważnej rozbieżności zdań między Waszyngtonem a Pretorią.
Z kolei prezydent Trump oświadczył, że zamierza ograniczyć programy pomocy finansowej dla RPA, ponieważ rząd tego kraju traktuje pewne kategorie ludzi „bardzo źle”. Za tym eufemistycznym stwierdzeniem stoi ustawa, która weszła w życie w RPA 24 stycznia. Pozwala ona południowoafrykańskim władzom przejmować ziemię bez odszkodowania. Wspomniane prawo jest de facto narzędziem konfiskaty gruntów rolnych, które należą do białych obywateli. Lewica w Republice Południowej Afryki uważa, że tak pomyślana reforma rolna jest sposobem przywracania sprawiedliwości społecznej i zadośćuczynieniem wobec czarnej ludności tego państwa za lata apartheidu.
