WYWIAD. Ryszard Legutko: Bruksela jak BreżniewWYWIAD. Ryszard Legutko: Bruksela jak Breżniew. "Nie ma żadnego powodu, by te pieniądze zostały nam udostępnione"

"Przy obecnym układzie sił nie możemy jeszcze mówić o przełomie..."
Unijna asymetria przeradza się w despotyzm. I znów – jak w doktrynie ZSRR – chodzi o to samo, czyli pozbawienie państw suwerenności. Główny brukselski nurt jest niepewny dnia ani godziny, dlatego chce wszystkich odszczepieńców zastraszyć, zmarginalizować, usunąć – mówi prof. Ryszard Legutko, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z Markiem Pyzą.
Czy nastaje nowa epoka w Unii Europejskiej, w której eurokraci – głównie z Niemiec – zaczynają stosować otwarte groźby? Ursula von der Leyen na trzy dni przed wyborami w Italii stwierdziła: „Zobaczymy wynik głosowania we Włoszech. Były też wybory w Szwecji. Jeśli sprawy pójdą w trudnym kierunku, mamy narzędzia jak w przypadku Polski i Węgier”. Szantaż stosowany dotychczas wobec naszego kraju idzie dalej – poucza się narody poszczególnych państw, jak mają głosować.
