Wypełniamy ich testament. "Jest nadzieja"
Wypełniamy ich testament. "Jest nadzieja, że spełnią się marzenia Józefa Szczepańskiego „Ziutka”"

Polska odgrywa coraz większą rolę w Europie i na świecie, a prognozy dotyczące imperializmu rosyjskiego wypowiedziane przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego zaczynają cytować i potwierdzać wszystkie państwa Europy Zachodniej.
Początek października to nasze kolejne rocznice, które przypominają dzisiaj żyjącym na polskiej ziemi, jakie zadania zostawiły nam do wypełnienia tamte pokolenia. Gen. Franciszek Kleeberg bił się do końca, ostatnia bitwa 1939 r. rozegrała się 2–5 października w rejonie Kocka. Polacy brawurowym atakiem zdobyli silnie broniony przez Niemców rejon kościoła oraz wyparli wroga z pobliskiego cmentarza.
Niemcy byli pod wrażeniem walki Polaków. „Kiedy szliśmy do niewoli, siedząc jeszcze na koniach, bo musieliśmy złożyć broń, żołnierze niemieccy salutowali nam” – nigdy nie zapomnę, jak mówił to w moim filmie dokumentalnym płk Antoni Ławrynowicz, kawalerzysta rodem z Wilna, absolwent słynnej szkoły kawalerii w Grudziądzu, walczący w 3. Pułku Strzelców Konnych w obronie Kocka. Żołnierze Kleeberga jeszcze walczyli, odpierali ataki wroga, a Hitler już odbierał defiladę w zdobytej Warszawie. Gen. Kleeberg napisał w pożegnalnym rozkazie do swoich żołnierzy:
