Wizyta namiestnika. "UE jest tworem zdegenerowanym"
Wizyta namiestnika. "UE jest tworem zdegenerowanym oraz oligarchicznym i sama podważa rację swojego bytu"

Opuszczenie UE nie jest dziś realne, ale trzeba robić wszystko, by przygotować Polaków do tego rozwiązania.
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen nawiedziła nasz kraj, by poinformować, że władze europejskie łaskawie wyraziły zgodę na odblokowanie należnych nam funduszy, naturalnie pod warunkiem spełnienia jej wymagań w liczbie tak ok. 300.
Przewodnicząca twardo ogłosiła, że kolejne transze pieniędzy będą nam zwracane – bo Unia dokłada się wyłącznie do inwestycji, które mają być zrealizowane ściśle wedle planów zaakceptowanych przez brukselskie władze – jeśli spełnimy dodatkowe warunki, co – jak podkreśliła – będzie na bieżąco uważnie monitorowane. Urzędniczka, nominowana na bliżej nieokreślonych zasadach i w niejasnym trybie, dyktowała demokratycznie wyłonionym przywódcom, co mają robić, a czego robić im nie wolno, i odgrażała się dokładniejszym nadzorem.
