Wielka ucieczka. "Marzy o tym wielu Niemców"
Wielka ucieczka. "Niemożność swobodnego wyrażania swojej opinii, wysokie koszty życia, poczucie braku bezpieczeństwa"

W większości to młodzi profesjonaliści, na których Berlinowi najbardziej zależy. Zanim dojdzie do takiego ruchu, sprawy muszą iść naprawdę źle przez kilka lat z rzędu.
Wyemigrować, zwinąć manatki i rozpocząć nowe życie gdzieś indziej – okazuje się, że marzy o tym wielu Niemców. Blisko 300 tys. z nich opuściło ojczyznę w 2024 r. – wynika z danych Federalnego Urzędu Statystycznego. To duży wzrost od 2010 r., gdy emigrantów było 141 tys. Do wyjeżdżających Niemców dochodzi jeszcze nieco ponad 1 mln Rumunów, Bułgarów, Ukraińców, Polaków i innych, którzy zdecydowali się na powrót do swoich krajów.
Niemieccy emigranci na nowe miejsce zamieszkania najczęściej wybierają kraje niemieckojęzyczne takie jak Austria i Szwajcaria. Popularne są także Hiszpania, Holandia i Kanada oraz Stany Zjednoczone i Australia. Według dziennika „Die Welt” wysokie koszty życia, kiepska infrastruktura, poczucie braku bezpieczeństwa oraz stagnacja gospodarcza są głównymi powodami opuszczenia Niemiec. Ale także „niemożność swobodnego wyrażania swojej opinii”.
