Wędrówka po samoświadomości. O degradacji zachowań i języka
Wędrówka po samoświadomości. "Osłabienie aktywności religijnej po 1989 r. nie sprawiło, że ludzie stali się mądrzejsi i lepsi, lecz odwrotnie"

Totalitarny charakter masowej demokracji jest wspierany przez demokratyzację edukacji, masowe obdzielanie maturami i dyplomami naukowymi, które nie mają już większej wartości
Konflikt, który 20 lat temu rozpętał Donald Tusk, osłabił Polskę najprawdopodobniej w sposób trwały – twierdzi prof. Ryszard Legutko. Dowodzi też, że trzeźwość spojrzenia, nonkonformizm i niezbędna doza ironii są silniejsze niż kłamstwa naszych czasów.
Proces integracji z Unią Europejską od samego początku był mistyfikacją maskującą dominację wielkich nad słabszymi. Co więcej, pod względem agresywnej automistyfikacji przypomina on system sowiecki, tworzy monstrum biurokratycznego feudalizmu, uzależnień, nieformalnych reguł niemających nic wspólnego z traktatami. Ale zwykli Polacy nie rozumieją tej zakłamanej rzeczywistości – pisze w swojej najnowszej książce prof. Ryszard Legutko.
