Walka o „duszę” wojska. "Czyje będzie wojsko"Walka o „duszę” wojska. "Czeka nas brutalna wojna między rządem a zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP"

wojsko.webp
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Tegoroczna defilada w święto Wojska Polskiego stanowiła największą dotychczasową prezentację potencjału naszej armii, ale jednocześnie była jeszcze większym skandalem politycznym. Pokazem bezpardonowej partyjniackiej walki o to, czyje będzie wojsko. Niestety czeka nas brutalna wojna między rządem a zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP, czyli prezydentem Karolem Nawrockim.

W przypadku tego konfliktu łatwo jest wskazać winnego. Tego, kto zaczął i wybiera konfrontację zamiast szukania konsensusu. To rząd Donalda Tuska. Od kilku dni przed świętem Wojska Polskiego ekipa Tuska całkowicie jawnie sygnalizowała, że zaatakuje prezydenta – w kwestii wojska, zbrojeń i w ogóle bezpieczeństwa kraju.

Rząd uderzy w prezydenta w Święto Wojska

 – to tytuł artykułu dziennikarza słynącego z bardzo bliskiej zażyłości z politykami Koalicji Obywatelskiej, zamieszczonego na prorządowym portalu. Expressis verbis opisano tam intencje strony rządowej:

Pałac alergicznie reaguje na hasło defilady. Oczywiście pan prezydent jest głównym mówcą, ale to MON jest organizatorem. Hasło było oczywiście naszym pomysłem

 – słyszymy w rządzie.

Przebieg święta potwierdził to wszystko. Podczas defilady hasło SAFE eksponowano w każdym możliwym kontekście, w sposób wręcz namolny. Agresywne było przemówienie Tuska wygłoszone tuż przed główną defiladą w stolicy. W ramach parady wojskowej wzywał, aby skończyć „ze złą polityką niektórych partii w Polsce”, czyli atakował opozycję przy okazji święta.

Polska będzie bezpieczna tylko wtedy, kiedy w Polsce nie będzie zdrady, skrajnej głupoty i nieodpowiedzialności

 – stwierdził, aby za przejaw zdrady uznać sprzeciw wobec pożyczki SAFE.

Trzeba też przypomnieć nieustanne ataki czy wręcz obrażanie prezydenta przez wiceszefa MON Cezarego Tomczyka. To niemal poziom posłów Zembaczyńskiego i Frysztaka, z tą jednak różnicą, że mówimy tu o wiceministrze obrony, a co najważniejsze – jednym z najbardziej zaufanych współpracowników Tuska. Można mieć 100-procentową pewność, że ataki Tomczyka nie są wyrazem jego pobudliwego charakteru, lecz częścią zaplanowanej kampanii.

Komu ufa wojsko?

Jesteśmy świadkami walki o „duszę” wojska. O to, kogo poprze w wyborach większość żołnierzy, ich rodziny i ludzie ogólnie związani z obronnością. Również o to, kto w oczach całego społeczeństwa będzie uważany za lepszego gwaranta naszego bezpieczeństwa – prezydent czy rząd.

W tej walce lepszą pozycję wyjściową ma prezydent. Jest bardziej lubiany przez większą część armii, rodziny żołnierzy, a także wszystkich, którzy w ostatnich latach przeszli przez wojsko – emerytów wojskowych, byłych żołnierzy WOT i innych. Dodajmy do tego mieszkańców miast garnizonowych, których również można zaliczyć do okołowojskowego ekosystemu. Razem to ogromna masa wyborców, co najmniej setki tysięcy ludzi.

Wiadomo, że 1 czerwca 2025 r. przytłaczająca część żołnierzy głosowała na Karola Nawrockiego. Czy dzisiaj tego żałują? Nic na to nie wskazuje. Nie ma szczegółowych badań, które by pokazywały, jak w tym kręgu zmieniało się poparcie dla obecnego prezydenta. Ogólne wyniki są jednak oczywiste: w całym społeczeństwie poziom sympatii do Karola Nawrockiego wzrósł. Pokazują to badania zaufania, rewelacyjne na tle innych polityków, zwłaszcza premiera Tuska i jego ekipy.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 2026/35
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.