W co gra Viktor Orbán? "Tak, jak chce społeczeństwo"W co gra Viktor Orbán? "Zachowuje się w obliczu wojny rosyjsko-ukraińskiej dokładnie tak, jak chce tego większość społeczeństwa"

Orbán ani razu surowo nie potępił zbrodni rosyjskiego prezydenta, co mocno kontrastuje z jego częstym odwoływaniem się do moralności i wiary chrześcijańskiej.
Większość Polaków, zwłaszcza zwolenników prawicy, nie może zrozumieć stosunku węgierskiego premiera do wojny w Ukrainie. Nie wiedzą, jak wyjaśnić jego stanowisko.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni w Polsce bardzo zmieniło się postrzeganie Węgier, a zwłaszcza wizerunek Viktora Orbána. Dotyczy to przede wszystkim środowisk prawicowych, które jeszcze niedawno stawiały tego polityka za wzór do naśladowania. Powodem owej zmiany jest stosunek władz w Budapeszcie do wydarzeń w Ukrainie, odbierany nad Wisłą jako zbyt ugodowy wobec Putina. Wyraz rozczarowania postawą bratanków dał m.in. rzecznik rządu Piotr Müller, który zaapelował do Madziarów, by bardziej zaangażowali się w pomoc dla Kijowa.
