UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodniaUWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

sygnalista.webp
FacebookTwitter

Komunikat MON, MSWiA i RCB: coś wleciało na Lubelszczyznę i rypło. Nie róbcie z tego zagadnienia. No rypło i już. Jeśli komuś przeszkadza, niech nie jeździ na Lubelszczyznę, bo i tak nie ma po co.

Bardzo miłe spotkanie w Lublinie (à propos Lubelszczyzny, ale nie wolno porównywać). Wołodymyr z Donaldem. Wołodymyr opowiadał Donaldowi, jak jest w Ameryce, bo nasz Pan Premier tam nie był. Chociaż ma takie amerykańskie imię (a może właśnie dlatego tam nie był). W każdym razie żartom i przekomarzaniom nie było końca. Najwięcej śmiechu było wtedy, gdy wspominano psikus, który Wołodymyr zrobił Donaldowi, wsadzając go do drugiego wagonu. Boki rwać, jakie to było śmieszne.


Na początek omówienie sondażu, który strona demokratyczna (i praworządna – tak jak my rozumiemy praworządność) przyjęła z niezrozumiałym niepokojem. Według sondażu Junajted Pitu Pitu baj Coś Tam Coś Tam większość Tenkraju uważa, że w przyszłej kadencji Pan Donald Franciszek Tusk nie będzie premierem Bolandy. A nawet straci władzę. Tak uważa 58,3 proc. ankietowanych. Za to aż 22,9 proc. uważa, że Pan Premier odniesie zwycięstwo i będzie rządził długo i szczęśliwie. W tej liczbie jest imponujące 7,2 proc., które zdecydowanie w to wierzy. I tego się trzymajmy. Zwłaszcza że chłopaki i dziewczyny z „Ciągle PiS” i „Już nie PiS” wytrwale pracują na rzecz reelekcji Premiera Donalda Franciszka. A należne im wyrazy wdzięczności wyrazi minister drwal Waldemar Tadeusz Żurek.


Premier Tusk wyznał, który serial najbardziej lubi oglądać. To tasiemcowa produkcja pt. „Pulmões divididos”, znana w Polsce jako „Podzielone płuca”. Główni bohaterowie to Jaroslao, Mateo, Przemyslao, Valdemaro, Patricio, Dario, Tobi i inni. Poznajemy ich jako grupę przyjaciół, ludzi sukcesu. Gdy jednak los się odmienia i zaczynają się porażki, przyjaciele odwracają się od siebie. Zaczynają się wzajemne oskarżenia, intrygi, dramatyczne rozstania. Łzy, spazmy, szloch.


Uwaga! Wiadomo już, że w następnych odcinkach pojawią się baba z brodą, cielę z dwoma głowami i kosmici. Wątek absolutnie bez sensu, ale doskonale pasujący do całej tej historii, bo ona też jest kompletnie bez sensu.


Wracając do omawiania systemu partyjnego Republiki Bolanda, trzeba zauważyć, że podział partii kaczystowskiej wiąże się z kolejnym istotnym zagadnieniem. Klub „Ciągle PiS” był do tej pory największym klubem w Sejmie. Po ukonstytuowaniu się nowego klubu „Już nie PiS” największym klubem będzie Koalicja Obywatelska i to jej zacznie przysługiwać wygodniutki i bardzo długi korytarz między Sejmem a Senatem, gdzie zasiadało „Zjednoczone niedawno PiS”. Dotychczasowe prognozy wskazywały na to, że po podziale „Ciągle PiS” stamtąd wyleci i dostanie gorszą miejscówkę. Swoją kanciapę powinien dostać też nowy klub „Już nie PiS”. I tu sprawy się komplikują: perfidny Włodek wymyślił, że podzieli korytarz między dwa kluby postpisowskie. Czyli będzie jeszcze bardziej wesoło, bo to scenariusz znany sprzed 20 lat, gdy nastąpił podział SLD. Czego tam wówczas nie było między obydwoma rozdzielonymi lewicami! Awantury, szpiegowanie, podsłuchiwanie i epicki konflikt o ukradziony czajnik bezprzewodowy. To ostatnie było najstraszniejsze!


Jeśli chodzi o zdradę, to z przykrością należy odnotować haniebny atak portalu „Der Onet” na ministra drwala Żurka. Ten der Portal podsumował rocznicę działalności Waldka w ministerstwie ds. rozliczeń: „Dobrze żarło, ale zdechło”, „Miało być pięknie, wyszło jak zawsze”, „Co chwila to wtopa” itd., itp. A teraz najgorsze, czyli opis przesłuchania Kaczora-Dyktatora w sprawie dwóch wież: „Kaczyński po ośmiu godzinach przesłuchania miał humor doskonały, był jak skowronek. Bo zobaczył, że nic na niego nie mają”. Jawna zdrada, czyli der Verrat w oryginale.


Zgodnie z piękną tradycją polskich mediów, które błyskawicznie docierają do różnych niejawnych dokumentów dotyczących ludzi, których nie lubi aktualna władza, prezentujemy najnowsze efekty dotarcia. Do portalu Goniec, prowadzonego przez charyzmatycznego Profesora Janusza, dotarły nagrania z prokuratury, ukazujące demoniczną postać z Żoliborza, która terroryzuje praworządnych prokuratorów i pełnomocników, w tym cenionego mecenasa Dubois. Przesłuchanie odbyło się 10 czerwca br. i pyk! Już je mamy. W sumie dziewięć godzin nagrań. Pytacie, co było tam najważniejsze. Otóż brutalny i skandaliczny atak Kaczora-Dyktatora (a obecnie Hegemona) na postać krystaliczną, altruistyczną, ideową, autorytet strony demokratycznej, czyli Romana Giertycha. „Powtarzam swoją ocenę, że niezależnie od swoich kwalifikacji mecenas jest osobą o osobowości chłopca między 16. a 18. rokiem życia” – wysyczał Jarosław Kaczyński.


Nie ma zgody na ejdżyzm, czyli oskarżanie Romana Giertycha o to, że jest zbyt młody. To akurat jest piękne, że Roman należy do kategorii forever young. Tak samo jak św. Juras od Sepsy i Kubusiek Wojewódzki.


Jeśli chodzi o wieczną młodość, to warto zaprezentować następny wspaniały przykład. „Radosław Sikorski będzie kandydatem Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich w 2030 r. i wtedy wygra” – powiedział Marcin Bosacki, wiceminister u pana Sikorskiego i ulubieniec wszystkich posłanek koalicji 15 października łamane na 13 grudnia. Cała strona demokratyczna jest pewna, że Radek będzie zwycięzcą tych wyborów. Z pewnością zwycięzcą moralnym, a jak dr Kontek przeliczy głosy, to może i faktycznym. W każdym razie to piękny moment startu kariery politycznej tego dobrze zapowiadającego się polityka najmłodszego pokolenia. W 2030 r. Radek będzie miał dopiero 67 lat, więc wiadomo, że całe polityczne życie dopiero się przed nim otwiera.


Ten Nawrocki z Gdańska – nie dość, że buchnął Rafałowi pałac (wraz z rezydencjami w Juracie, Wiśle i Klarysewie), to dalej próbuje zabrać mu wszystko, co najdroższe. W tym samym czasie, w którym odbywa się uświęcony wieloletnią tradycją Campus Rafała, perfidny Batyr zwołuje własny spęd młodzieży. Niestety miejscówka Batyra jest fajna, bo to Jurata nad morzem, a Rafał robi swoją imprezę w Olsztynie. Liczymy jednak na to, że tym razem młode pokolenie wybierze dobrze (bo w wyborach prezydenckich wybrało źle). „Pamiętajcie, prawdziwy Campus zaczyna się 26 sierpnia w Olsztynie” – informuje zaniepokojony Sławek Nitras i apeluje, aby uważnie czytać etykietki. Pamiętajcie też, że na podrobionym kampusie w Juracie nie będziecie mogli śpiewać demokratycznych przyśpiewek o ośmiu gwiazdach, a w Olsztynie znowu będzie to hymn prawdziwych demokratów.


Czepiają się Irka Rasia, chociaż to zaradny chłopak. I szczodry. Wsparł żonę, mimo że nie jest już jego żoną. Także brata księdza, i to mimo że brat ksiądz nie składał ślubów ubóstwa i nie jest ubogi. A nawet wręcz przeciwnie. Wiadomo jednak, że w Tenkraju człowiek sukcesu – taki jak Irek – będzie budził niechęć nieudaczników. Sześć lat temu (czyli w czasie najczarniejszej okupacji kaczystowskiej) Irek kupił trzy mikrokawalerki na wynajem terminowy. Potem się ich pozbył, bo psuły estetykę oświadczenia majątkowego. Ale nabył cenną wiedzę, która pozwoliła mu wpłynąć w odpowiedni sposób na kształt ustawy o wynajmie krótkoterminowym. To dzięki niemu stare dziadygi nie będą przeszkadzać w radosnych biesiadach osobom wpadającym na sitibrejki do Krakowa, Warszawy czy innego Gdańska.


Dobrze za to, że Pan Premier wypowiedział się w sprawie Irka. Stwierdził, że Irek jest czysty jak lilija. Tak samo jak pani poseł Pępek, która jako polityczka strony demokratycznej miała święte prawo być zbadana poza kolejką. O tym przecież były wybory w 2023 r. i będą w 2027 r. (jeśli w ogóle będą, bo nie wiadomo, czy są potrzebne). To ważne oświadczenie Pana Premiera. Dzięki temu służby i prokuratura wiedzą, co o tym myśleć.

 

Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 2026/32
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.