UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

W Platformie nie takie rzeczy nie przeszkadzają. To ludzie z innej gliny.
Tabloidy poinformowały, że z list Konfederacji do sejmu szeroką ławą idzie rodzina Korwin-Mikkego. Sam Janusz Korwin-Mikke, jego żona, zięć i syn z pierwszego małżeństwa. Ten ostatni twierdzi, że ma jeszcze bardziej libertariańskie poglądy niż ojciec i jest przeciwnikiem ograniczeń i zakazów, bo większość z nich to biurokratyczne wymysły. Jeżeli Konfederacja dochrapie się kawałka władzy, może nas czekać bolesny społeczny eksperyment, w którym bogaci i silni wezmą wszystko, nie tylko miejsca na listach wyborczych.
Na listę wyborczą Koalicji Obywatelskiej wdrapała się mieszkająca w Polsce białoruska „aktywistka” Jana Szostak. W wywiadach ujawniła swój program: aborcja na życzenie nawet do dziewiątego miesiąca życia dziecka i rozebranie zapory granicznej chroniącej nas przed hybrydowym atakiem ze strony Łukaszenki i Putina. Pani Szostak proponuje, by zaporę rozebrać, a pozyskane materiały rozdać mieszkańcom Podlasia. Ostatni postulat można spróbować przeprowadzić częściowo (np. rozbierając jedno przęsło zapory) w ramach eksperymentu. Dochodzą bowiem do nas ostrzeżenia z Podlasia, że pozyskane tak stalowe elementy posłużyć by mogły jako narzędzia do przegonienia pani Szostak z Podlasia. Niewielu tam życzy sobie jej i jej pomysłów.
