Upiorny Tusk. "Aby posprzątać po PiS”. Za zgodą UE
Upiorny Tusk. Świat pisze o Tusku: "O przejęciu mediów publicznych, łamaniu prawa, politycznych aresztowaniach"

„Totalitarne ekscesy” polskiego premiera zwróciły międzynarodową uwagę. "To rząd, który teraz aresztuje swoich przeciwników politycznych i zamyka debatę publiczną" – tak Vance komentował zmiany, które zaszły w Polsce w 2023 r. Celem jest zapewnienie, że PiS nigdy więcej nie będzie stanowić poważnego wyzwania dla jego władzy.
„Wątpliwe, niedemokratyczne, nielegalne”. Do światowej opinii publicznej coraz częściej przebija się prawdziwy obraz rządów uśmiechniętej koalicji 13 grudnia.
„Czy Tusk musi stać się autokratą, aby posprzątać po PiS?” – takie pytanie w grudniu 2023 r. postawił niemiecki publicysta Klaus Bachmann w dzienniku „Berliner Zeitung”. Odpowiedź na nie po ponad roku rządów uśmiechniętej koalicji nad Wisłą wielu Polakom wydaje się oczywista. Zresztą sam Bachmann zaważył, że aby nie skazać się na bezsilność wobec „upiora PiS”, Tusk będzie prawdopodobnie chciał przywracać demokrację „niedemokratycznymi metodami”. Zdaniem publicysty zbyt dużo było pokus, aby „cały impet [tego państwa] skierować przeciwko poprzedniej władzy”. I dokładnie tak się stało. Przy czym polski premier mógł liczyć na wsparcie unijnych elit oraz europejskich mediów, które skrzętnie przemilczały jego dokonania w dziedzinie przywracania demokracji, jak on ją rozumie.
