Felieton
Upiorne cyberdoznania. "Chcą, byśmy się o nie troszczyli"
Upiorne cyberdoznania. "Nowe mutacje „postępu” technologicznego, zamiast nam służyć, chcą, byśmy się o nie troszczyli

Artykuł premium
DołączWkurzenie na technikę. A potem uzależnienie od niej. Taka jest prawda o postępie technicznym – a na pewno w tej wersji, którą oferuje firma Microsoft.
Nowe wersje oprogramowania zachowują się jak rozkapryszone, domagające się stałej uwagi dzieciaki.
Gdy tylko pojawiły się komputery osobiste, podszedłem do nich ze sporą podejrzliwością. Choć nie potrafiłem wtedy tego bliżej określić, czułem, że coś tu nie gra.
