Tusk – studium postawy. "Porzucił Polskę na rzecz Brukseli"
Tusk – studium postawy. "Porzucił Polskę na rzecz funkcji w Brukseli". Stary drapieżnik, zagryzł partyjnych konkurentów

Do żadnych zobowiązań nie przywiązuje on wagi. Czy możemy się dziwić, że z pogardą traktuje swoich rodaków?
Czy Tusk straci stanowisko premiera i pozycję politycznego lidera III RP? Ten temat do znudzenia wałkowany jest przez media nie tylko w Polsce. Czy stary drapieżnik, który wcześniej zagryzł już wszystkich partyjnych konkurentów, może utracić koronę, gdy w stadzie nie widać nikogo, kto mógłby mu rzucić wyzwanie?
Rozważania te prowadzą także media propagandowego frontu obecnej władzy, co świadczy, że premier staje się bardziej obciążeniem niż atutem, a dotychczasowi sojusznicy zaczynają się rozglądać za jego zastępcą. Nie będzie to takie proste. Szef PO miał niebywały talent polityczny, a chociaż użytkował go w złych celach, to znaleźć choćby zbliżony nie będzie łatwo. Pytanie: czy Tusk zachował dziś coś ze swojego politycznego daru?
