Teatralne jajo Fabergé. Wielkanocny prezent
Teatralne jajo Fabergé. Szekspirowski „Sen nocy letniej” w reżyserii Wojciecha Adamczyka nieoczekiwanie stał się wielkanocnym prezentem

Futurystyczno-baśniowy las pozwala nie tylko mieszać szyki bohaterom. Na jego tle o wiele ciekawiej prezentują się scenograficzne obiekty. Zwłaszcza zbudowane na planie koła: pałac i świątynia.
Najnowsza premiera Teatru Telewizji – Szekspirowski „Sen nocy letniej” w reżyserii Wojciecha Adamczyka – za sprawą scenografii i kostiumów przywołuje skojarzenia z najsłynniejszą jubilerską wersją pisanki. To pełen niespodzianek przedświąteczny prezent.
Spojrzenie z góry: okrągła, wyznaczona przez grafikę posadzki sala. Wokół połyskujące złotem kolumny. W środku trzy strojne pary wśród weselnej publiki. To finałowa scena potrójnych zaślubin: księcia Aten Tezeusza z królową Amazonek Hipolitą oraz Hermii z Lizandrem i Heleny z Demetriuszem – czworga młodych bohaterów, którzy w pełnej mylących szlaków, niepokojów i wolt wędrówce przez własne uczucia doszukali się miłości.
