Kultura
Skowyt rewolucjonisty. "Zniszczenie ładu moralnego"
Skowyt rewolucjonisty. "Rewolucyjne zniszczenie ładu moralnego i porządku społecznego, zdruzgotanie losów ludzkich"

Artykuł premium
DołączChcielibyśmy usprawiedliwić go tak, jak mieszkańcy porewolucyjnej Rosji chcą samousprawiedliwienia i fikcji egzystencji w normalnym świecie.
Do dzieła wybitnego, a takim są „Spaleni słońcem” Nikity Michałkowa, warto wrócić w dowolnym momencie. Dziś jednak w trakcie przełomowej dla Rosji (i Ukrainy – naturalnie) wojny, refleksja nad tym filmem może być szczególnie inspirująca.
Tytuł rosyjskiej wersji polskiego tanga „Ta ostatnia niedziela”, która stanowi przewodni motyw filmu i dała mu tytuł, brzmieć powinien „Wykończeni słońcem”. Nie tylko byłoby to wierniejsze, ale i uzupełniało o dodatkowe, przerażające znaczenie, co obserwując, z jaką pieczołowitością konstruuje swoje dzieło Michałkow, nie wydaje się przypadkiem.
