NA WIELKANOC
Siena prawie jak Polska. "Zastępcza miłość"
Siena prawie jak Polska. "Ta piękna, idealistyczna stara Siena zawsze przypominała mi Polskę."

Artykuł premium
Dołącz"Czasem, kiedy te podobieństwa stają się uderzające, zaczynam się śmiać z paradoksalności własnego myślenia..."
Uświadamiam sobie, że pokochałem to miasto z powodu jego romantycznej legendy, niemal kropka w kropkę takiej jak polska legenda, często irytująca mnie w mojej własnej ojczyźnie.
Przez wiele lat regularnie zwykłem powracać do Sieny. Najczęściej zatrzymywałem się pod miastem w miejscu, które lubię. To wioska San Regolo, położona w zasadzie na podzamczu średniowiecznego zamku Brolio, należącego do baronów Ricasolich, potomków drugiego po Cavourze szefa rządu Włoch.
