wojna Rosji z Ukrainą
Ryzyko Bidena. "USA mówi i robi raz to, raz tamto"
Ryzyko Bidena. "USA mówi i robi raz to, raz tamto, a raz jeszcze co innego. Nie wiadomo zatem, o co jej tak naprawdę chodzi"

Artykuł premium
DołączOcalenie Ukrainy byłoby realne tylko wtedy, gdyby Ameryka była na tyle imperialistyczna, by w owym ocaleniu zobaczyć własny interes.
Rząd Joe Bidena sprawia wrażenie, jakby z jednej strony zachęcał Ukrainę do zawziętego oporu, z drugiej zaś – z góry paraliżował jej szanse na zwycięstwo.
Opublikowany 31 maja przez „The New York Times” artykuł autorstwa Josepha Bidena miał być odpowiedzią na zarzuty niejasnych planów i zagubionych celów, które mają przyświecać Ameryce w toczącej się wojnie wschodniej. Ów „gościnny esej” (jak go nazywa redakcja, wyjaśniając czytelnikom, iż autor jest prezydentem USA) nie odpowiada jednak na żaden z zarzutów, a w sprawie polityki amerykańskiej ani nie wnosi nic nowego, ani niczego nie rozjaśnia.
