Real Madryt i 34 lata Señora de Bernabéu. "Wyprzedził epokę"Real Madryt i 34 lata Señora de Bernabéu. "W ten sposób wyprzedził epokę". Futbolistą był niezłym, prezesem genialnym

Prezes Santiago okazał się mistrzem. Był człowiekiem prawicy. W czasie hiszpańskiej wojny domowej walczył w szeregach armii gen. Franco – w 150. dywizji kierowanej przez Muñoza Grandesa. Warto pamiętać o tym fakcie, od wielu lat starannie przemilczanym.
W poniedziałek, 15 września, mijają 82 lata od momentu, gdy prezydentem Realu Madryt został były piłkarz tego klubu Santiago Bernabéu de Yeste. Grał w Królewskich jako napastnik przez 9 sezonów, strzelając 68 bramek w 79 meczach. Futbolistą był niezłym, ale prezesem klubu – genialnym. Był współinicjatorem stworzenia klubowych rozgrywek europejskich, a jego Real przez pierwszych 5 sezonów wygrywał Puchar Europy, czyli dzisiejszą Ligę Mistrzów.
Rok po wybraniu go na prezesa, gdy w Europie trwała II wojna światowa, w neutralnej Hiszpanii señor Bernabéu podjął decyzję o budowie nowego, wielkiego stadionu. Wznoszono go przez trzy lata. Pomieścił 75 tys. widzów, a wkrótce powiększono go tak, aby mógł przyjąć… aż 120 tys. kibiców. Rok po powiększeniu stadionu Real rozpoczął panowanie w Europie.
