Rada tnie stopy, kredyt tanieje…"Spadną koszty inwestycji"
Rada tnie stopy, kredyt tanieje… Rynek przyjął to z radością. "Spadną raty koszty inwestycji i obsługa długu państwa"

Obniżka stóp procentowych wpłynie na wysokość rat kredytowych. Według wyliczeń HREIT w przypadku kredytu zaciągniętego na 400 tys. zł i 25 lat z marżą na poziomie 2 proc. rata spadła o prawie 210 zł (z 3050 zł do niecałych 2840 zł). A to oznacza, że więcej osób będzie stać na kupno mieszkania. Beneficjentem niższych stóp procentowych jest rząd, który zapłaci mniej odsetek za pożyczone pieniądze. NBP ulżył budżetowi i to znacznie. Jak podał prof. Adam Glapiński na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP, każda obniżka o 1 pp. oznacza zmniejszenie wydatków na obsługę długu o 6,3 mld zł.
Raty kredytów będą niższe, spadnie koszt obsługi rządowego długu, ale mniej będzie można zarobić na depozytach. Obniżka stóp przez RPP ucieszyła deweloperów, rząd i kredytobiorców. Na razie inflacja jest pod kontrolą, ale na rynkach nadal rządzi niepewność, dlatego do końca nie wiadomo, kiedy pojawią się kolejne cięcia stóp.
Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 50 punktów bazowych, czyli o 0,5 pp. Główna stopa – referencyjna – spadła z 5,75 do 5,25 proc. Rynek spodziewał się cięć, więc przyjął to z radością, choć byłaby ona większa, gdyby usłyszał od prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, że to dopiero początek i za chwilę stopy spadną jeszcze bardziej. Jednak szef banku centralnego nie powiedział nic takiego, podkreślił natomiast, że majowe cięcie nie oznacza „w żadnym razie, że walka o trwałe obniżenie inflacji została zakończona”.
