Putin, Trump czy Zełenski. Kto okaże się słabszy?
Putin, Trump czy Zełenski. Kto okaże się słabszy? Chodzi o życie głównych aktorów światowej sceny

Co ciekawe, usunięcia Zełenskiego chce – jak się wydaje – nie tylko Putin. Także w otoczeniu Trumpa nie są „zadowoleni” z postawy ukraińskiego przywódcy.
Trwają rozgrywki na najwyższym szczeblu, których celem jest nie tylko zakończenie wojny na Ukrainie, lecz także przyszłość polityczna, a w niektórych przypadkach może nawet życie głównych aktorów światowej sceny.
Na konferencji prasowej podsumowującej niedawną wizytę w Chinach Władimir Putin powiedział dziennikarzom, że wierzy w przedłużenie aktywnego życia nawet do 150 lat. Jego zdaniem współczesna biotechnologia i medycyna, w tym „chirurgiczna wymiana organów”, pozwalają ludzkości mieć nadzieję, że aktywne życie będzie trwać dłużej niż obecnie, „a nawet człowiek zbliży się do nieśmiertelności”. Rosyjski prezydent dodał też – a po wcześniejszych deklaracjach jego słowa nabrały zupełnie innego znaczenia – że „trzeba myśleć” o tym, iż w 2050 r. liczba osób po 65. roku życia będzie większa niż 5-, 6-letnich dzieci. Sformułowanie „trzeba myśleć” warto interpretować dosłownie – to Putin ma zamiar zajmować się tą kwestią za 25 lat, co oznacza, że 73-letni polityk ma zamiar rządzić Rosją do setki, a może dłużej.
