Przywróćmy powszechną służbę wojskową
Przywróćmy powszechną służbę wojskową. "Głównym powodem są potrzeby armii na wypadek wojny"

System obrony powszechnej, szkolenia i wiedza, jak się zachować w sytuacjach kryzysowych, jest jedną z najbardziej skutecznych odpowiedzi na tego rodzaju zagrożenia.
Głównym powodem, dla którego jest przywracana powszechna służba wojskowa, są potrzeby armii na wypadek wojny. Musi mieć ona przeszkolone rezerwy, które w krótkim czasie będzie mogła powołać pod broń.
Występując z pierwszym od czterech lat przemówieniem na temat kierunków polskiej polityki zagranicznej, minister Rau powiedział, że „Polska zaproponowała sojusznikom dostosowanie strategii odstraszania sojuszu na jego wschodniej flance i przejście od koncepcji odstraszania, przez nieuchronność kontrataku – zakładającą możliwość czasowego oddania terytorium pod okupację agresora – do koncepcji odstraszania opartej na gotowości obrony każdego fragmentu NATO-wskiego terytorium”. Po doświadczeniach Irpienia i Buczy tego rodzaju podejście jest zrozumiałe i o niedopuszczalności wpuszczenia Rosjan na teren własnego kraju już w ub.r. mówiła premier Estonii Kaja Kallas, argumentując, że taka strategia może dla jej narodu oznaczać nawet ryzyko zagłady. Jej słowa potwierdziły późniejsze analizy ekspertów brytyjskiego think tanku strategicznego RUSI, którzy odbyli kilka misji badawczych na Ukrainie, rozmawiali z oficerami i żołnierzami, analizowali zdobyte dokumenty sztabowe Rosjan.
