Przyszedł czas na noc oczyszczenia. "Będą igrzyska"Przyszedł czas na noc oczyszczenia. "Nie będzie chleba, będą za to igrzyska – tak można podsumować skupienie się na zemście"

Nie powinniśmy się zdziwić, jeśli za chwilę nie tylko Karpiński będzie się cieszył wolnością i pouczał o praworządności w Parlamencie Europejskim.
Wybory 15 października br. odsłoniły i odsłonią wiele. Zarówno po stronie Prawa i Sprawiedliwości, jak i tej antyPiS.
Z jednej strony wychodzi powoli na jaw, kto w obozie prawicowym był dla konfitur czy władzy dla samej władzy, a kto z pobudek ideowych, z wiary dla wyznawanych wartości i głoszonych poglądów. Z drugiej szybciutko została utworzona koalicja Tuska, która ani przed wyborami, ani teraz nie przedstawiła konkretnego pomysłu na Polskę. Nie będzie chleba, będą za to igrzyska – tak można podsumować skupienie się na zemście, a nie budowaniu, inwestycjach czy rozwoju. Zamiast 13. i 14. emerytury będą wyższe emerytury dla esbeków.
