Przedwyborczy lifting Zielonego Ładu. Taniej nie będzie
Przedwyborczy lifting Zielonego Ładu. Wysokie ceny energii, gazu, paliw? Unia ma odpowiednie narzędzia by je obniżyć

Ursula tak dobrała sobie ekipę unijnych komisarzy, że wszyscy zgodnie popierają nie tylko tę agendę, lecz także jej przyśpieszenie. Wysokie ceny energii i gazu zwiększyły koszty wytwarzania przemysłu, jednocześnie kraje unijne muszą realizować energetyczną transformację, czyli ograniczać emisję, a to wiąże się z olbrzymimi kosztami. Wzmacnianie zależności Europy od importu surowców krytycznych i metali ziem rzadkich, stosy strategii i parapodatek EU ETS
Drogi prąd i gaz w Europie uderzają po kieszeni obywateli oraz fatalnie odbijają się na gospodarce, ale same zaklęcia unijnych decydentów o czystych technologiach i obstawanie przy Zielonym Ładzie nie spowodują, że będzie taniej. A złagodzenie tzw. narracji klimatycznej, której obecnie jesteśmy świadkami, to jedynie efekt sezonu wyborczego w Polsce i Niemczech.
Europa nie może się podnieść po covidowych obostrzeniach i kryzysie surowcowym, który wybuchł po ataku Rosji na Ukrainę. Nie widać końca problemów i wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie będziemy mieć do czynienia głównie z ambitnymi zapowiedziami różnych strategii i programów, które znów mają uczynić Europę wiodącym kontynentem z szybko rozwijającą się gospodarką, nowoczesnymi firmami i społeczeństwem dobrobytu. Komisja Europejska rusza bowiem z wielką ofensywą programową ogłoszoną zgodnie z zapowiedzią szefowej Ursuli von der Leyen na pierwsze 100 dni urzędowania.
