Proces bez precedensu. "Męczennicy za wiarę"
Proces bez precedensu. "Ulmowie zostają wyniesieni na ołtarze jako męczennicy za wiarę"

Jak wykazał proces beatyfikacyjny, w miłości bliźniego Ulmowie byli bezinteresowni. Za ukrywanie Żydów też nie brali przecież pieniędzy.
Taki proces beatyfikacyjny, jak Wiktorii i Józefa Ulmów, miał miejsce po raz pierwszy w historii: w jego wyniku zostaje beatyfikowana wspólnie cała rodzina. Bez precedensu jest także to, że na ołtarze trafia nienarodzone dziecko, które zresztą już wychodziło na świat, gdy Niemcy rozstrzeliwali matkę.
Wstarej, mocno już pożółkłej książce, która ocalała po rodzinie Wiktorii i Józefa Ulmów, pt. „Dzieje Biblijne Starego i Nowego Przymierza”, został przez nich zakreślony na czerwono fragment. To rozdział: „Przykazanie Miłości – Miłosierny Samarytanin”, stanowiący fragment przypowieści z Ewangelii św. Łukasza. Przy tekście małżonkowie dopisali ręcznie jedno słowo: „TAK!”.
