Premier z kompleksów. Oto długa lista kompleksów Tuska
Premier z kompleksów. "Tusk ma kompleks wykształcenia, wzrostu, nie może znieść intelektualnej wyższości Nawrockiego"

Jest mu wręcz głupio, że w Moskwie i w Mińsku trzymano za niego kciuki, nigdy nie wyzwoli się z łatki „Niemca”, z traktowania go jako takiego przez kanclerz Angelę Merkel i bezlitosnego wykorzystywania tego przy forsowaniu niemieckich interesów.
Donalda Tuska najbardziej gnębią i wywołują jego wściekłość kompleksy wobec Karola Nawrockiego.
Wszystkie publiczne uwagi Donalda Tuska będące zaczepką bądź prowokacją wobec Karola Nawrockiego wynikają z ogromnych kompleksów premiera wobec prezydenta. W otoczeniu szefa rządu krążą opowieści, że zaczynają się one od wyglądu, co uznaje się za groteskowe: Tusk zazdrości Nawrockiemu, że jest wysoki (ma 186 cm wzrostu, podczas gdy Tusk – 174 cm), ma wysportowaną sylwetkę i wzdychają do niego nawet polityczne przeciwniczki, np. Joanna Scheuring-Wielgus. A przecież Donald Tusk przez lata starał się być najbardziej wysportowanym zawodowym polskim politykiem, w dodatku o najlepszej sylwetce. Wraz z pojawieniem się Karola Nawrockiego to wszystko „poszło się czochrać”.
