Polki, nie dajcie się oszukać! Co zrobił dla kobiet Tusk?
Polki, nie dajcie się oszukać! Co zrobił dla kobiet Tusk? Zbyt wielu zasług nie potrafią nawet wyliczyć panie z Kongresu Kobiet

Sytuacja wygląda więc tak, że gdy jedni tylko gadają, inni realizują swój program.
Donald Tusk, by zmobilizować kobiecy elektorat, gra na emocjach tej grupy wyborców. Próbuje wmówić, że rząd PiS nienawidzi kobiet i dzieci oraz że życie kobiet w Polsce to czysta udręka. Fakty i dane przeczą jednak tej tezie.
Podczas jednego z prekampanijnych spotkań z wyborcami Donald Tusk obiecał, że postara się, by kobiety w polityce były traktowane na równi z mężczyznami. „Dla mnie jest rzeczą ważną, także w tym wymiarze symbolicznym, żeby kobiety, także w polityce, były traktowane na równi z mężczyznami. Stąd idea, której osobiście przypilnuję, także tutaj, w Krakowie, w Małopolsce, aby na listach do parlamentu było tyle samo pań, tyle samo panów, z tzw. suwakiem. Jeśli pierwsza będzie pani, drugi będzie pan. Żeby to miało praktyczny wyraz, a nie tylko, żeby o tym gadać” – zapowiedział kilka tygodni temu lider PO. To dość wątła obietnica i dotyczy tylko polityki. Dla reszty kobiet Tusk ma ofertę liberalizacji prawa aborcyjnego, choć bez konkretów na razie. Wiemy, że na listach Platformy nie będzie miejsca dla przeciwników aborcji na życzenie do 12. tygodnia (m.in. z tego powodu szeregi PO i klubu KO opuścił Bogusław Sonik). Pod hasłem praw kobiet ma się także odbyć marsz 1 października. Jednak z danych wynika, że kobietom w Polsce żyje się całkiem nieźle.
