Podziw i zgrzytanie zębami. Trudności z dostosowaniem się
Podziw i zgrzytanie zębami. Wobec rosnącej pozycji Polski nasi sąsiedzi za Odrą mają trudności z dostosowaniem się do nowej sytuacji

Im bardziej będzie rosła pozycja Polski, tym mocniej Niemcy będą się trzymały dawnego status quo.
Według niemieckich mediów Polska pisze swoją historię sukcesu gospodarczego i zyskuje znaczenie w Europie. W nastawieniu Berlina do Warszawy to jednak niewiele zmieniło.
„Polnische Wirtschaft” – to określenie znane było na Śląsku już w pierwszej połowie XVIII w. Oznaczało lenistwo, brak dyscypliny, nieporządek. Rozpowszechniło się po pierwszym rozbiorze Polski – używali go pruscy urzędnicy opisujący sytuację na przejętych terenach. Ale okazało się ono niezwykle trwałe. O „Polnische Wirtschaft” mówili m.in. Karol Marks, Fryderyk Engels, Otto von Bismarck czy Carl von Clausewitz, a później używali go naziści do usprawiedliwiania napaści na Polskę. W okresie zimnej wojny i później dalej było stosowane w Niemczech, by opisać zły stan gospodarki i organizacji państwa nad Wisłą.
