Podnóżkiem Globalnego Trójnoga. "Rosjanie uderzą na Europę"Podnóżkiem Globalnego Trójnoga. "Za dwa, trzy lata Rosjanie uderzą na Europę Zachodnią"

W Polsce po raz pierwszy od odzyskania wolności jedna ze stron politycznego konfliktu wysadziła ustrojowe bezpieczniki.
Najbardziej porażające zdjęcie od czasu zapisanego przez obiektyw rechotu Wałęsy w Sejmie: na wawelskim krużganku stoi Lech Kaczyński, po jego bokach słuchający go z uwagą Wiktor Juszczenko i Micheil Saakaszwili. Juszczenko został otruty, Saakaszwili dogorywa w gruzińskim areszcie. Trzej wrogowie Władimira Putina.
Putin chce nowej Jałty. Od lat komunikuje to całemu światu. 1 marca 2018 r. w trakcie dorocznego orędzia przed Zgromadzeniem Federalnym ogłosił, że chce nowego podziału świata na strefy wpływów. Nie zadowoli się Ukrainą. Na pierwsze sygnały z USA zwiastujące ograniczenie pomocy finansowej i wojskowej dla Ukrainy Rosja rozwinęła swą armię do 800 tys. żołnierzy, a gospodarka jest przestawiana na tryb wojenny. Jeden z głównych rosyjskich dowódców, gen. Andriej Mordwiczew, mówi publicznie, że Ukraina to tylko etap. Dokładnie to samo – prezydent Biden w Izraelu i 11 listopada prezydent Andrzej Duda w Polsce. Dwa tygodnie temu rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller, komentując podpisanie przez USA umowy o współpracy wojskowej z Finlandią, powtórzył: Rosja nie zatrzyma się na Ukrainie. Z tego powodu do NATO oprócz Finlandii przystępuje tak mocno przywiązana do swej neutralności Szwecja, a Niemcy, przekonane jeszcze po lutym 2022 r. o swojej patronalnej roli w sojuszu z Rosją, wykonują teraz tak radykalne gesty, jak przeznaczenie w trybie specjalnym 100 mld euro na dozbrojenie armii.
