Pod presją czasu. Determinacja agresora rośniePod presją czasu. Możemy się spodziewać ze strony Rosjan kolejnej eskalacji działań wojennych

Czas działa wyraźnie na niekorzyść agresora. Już wkrótce – wraz z nastaniem wiosny – obrońcom będzie łatwiej.
Czas działa wyraźnie na niekorzyść Rosjan, dlatego prawdopodobnie możemy się spodziewać z ich strony kolejnej eskalacji działań wojennych. Determinację agresora, aby szybko zakończyć wojnę – oczywiście po swojej myśli – podnoszą rosnące koszty ludzkie i straty w uzbrojeniu.
Minął już ponad miesiąc od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę i dotychczasowy bilans walk, które – według planów Moskwy miały się toczyć zaledwie przez kilka dni – jest bardzo daleki od oczekiwań Kremla. O rosyjskim zwycięstwie miało przesądzić błyskawiczne zdobycie Kijowa, ale stolica, choć bez przerwy atakowana rakietami, ciągle się broniła, nie dopuszczając wroga do rogatek miasta. Co więcej, w zeszłym tygodniu wojska ukraińskie przeprowadziły lokalną kontrofensywę, pojawiły się nawet pogłoski o zamknięciu w kotle rosyjskiego zgrupowania znajdującego się na zachód od Kijowa. Rosjanie atakujący miasto od północnego wschodu również zostali skutecznie zatrzymani w rejonie miejscowości Browary. Od strony południowej, jeśli nie liczyć rosyjskich ataków artyleryjskich i rakietowych na okoliczne miejscowości, sytuację w pełni kontrolowały oddziały ukraińskie. Kijów nie został więc otoczony.
