Plajtujące państwo. "Anulowanie, ograniczanie polskości"
Plajtujące państwo. "Taki rząd natychmiast zabiera się do anulowania, ograniczania polskości"

Miliony Polaków od trzech stuleci dokładnie poznawało specyfikę tej krainy, nazwanej przez Józefa Czapskiego „nieludzką ziemią”… I wystarczy.
Trwa awantura o Marsz Niepodległości. Władze od lat nie życzą sobie świętowania polskiej niepodległości.
Znamy już ten schemat. Władza nie pozwala, ludzie się zbierają. Władza atakuje, robi haniebne prowokacje. Niemieckie telewizje z satysfakcją pokazują burdy w Warszawie, zamieszki w innych miastach… Jak to polscy podludzie nie radzą sobie z niepodległością. W domyśle – ktoś musi zarządzać tym motłochem. Na szczęście za Odrą mieszkają nadludzie zaprawieni w przywracaniu europejskiego porządku, Ordnung muss sein. I przy pierwszej lepszej okazji instalują tu swoją administrację, marionetkowy rząd polski. Taki rząd natychmiast zabiera się do anulowania, ograniczania polskości. Innymi metodami niż Hitler, ale równie konsekwentnie.
