Paskudna kampania. "Pieniądze z zagranicy, służby, hejterzy"
Paskudna kampania. "Pieniądze z zagranicy, hejterskie spoty, zagłodzenie opozycji, ABW i system Tuska"

Do historii przejdą hejterskie spoty fundacji sponsorowanej przez państwowe spółki, której współwłaściciel zatrudnia żonę Trzaskowskiego w innym podmiocie. Podsyciły nienawiść u najmniej wymagających intelektualnie wyborców PO, ale nie zmarginalizowały Nawrockiego.
Cień służb specjalnych, pieniądze z państwowych spółek i z zagranicy na hejterskie spoty produkowane przez przyjaciół obozu władzy. To była najbrudniejsza kampania ze wszystkich prezydenckich bitew, jakie oglądaliśmy w ostatnich dekadach. Jeśli tak to wyglądało w pierwszej rundzie, co zrobi sztab Trzaskowskiego i system Tuska w najbliższych dwóch tygodniach?.
W ostatniej fazie kampanii mieliśmy do czynienia z olbrzymim skandalem (i to nie jednym), który w zdrowej demokracji i państwie prawa zakończyłby się dymisjami na szczeblu rządowym. Coraz więcej wskazuje na to, że w 2025 r. do ponurej historii wykorzystywania służb specjalnych do walki wyborczej został dopisany kolejny rozdział.
